RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Zwiększono odległość od płotu, by bliscy się nie dotykali

W związku z epidemią koronawirusa w Europie na granicy między Szwajcarią a Niemcami postawiono wysokie ogrodzenie, które oddziela przyjaciół i rodziny mieszkające w tych krajach. W piątek zwiększono jeszcze bardziej odległość od płotu, aby ludzie nie mogli się wzajemnie dotykać.

Koronawirus zbiera śmiertelne żniwo w niemieckich domach starców

Niemieckie władze są przerażone. W domach opieki za naszą zachodnią granicą umiera coraz więcej starszych, schorowanych osób. Powód? Masowe...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Granica niemiecko-szwajcarska jest zamknięta. Ludzie przychodzą jednak do ogrodzenia, aby spotkać się ze swoimi bliskimi. Niemiecka telewizja rozmawiała w weekend z niektórymi osobami, które zostały odseparowane od rodziny. Wśród nich są m.in. rodzice mieszkający w Konstanz w Niemczech, podczas gdy ich córka i zięć żyją w Kreuzlingen w Szwajcarii. Jednak nie mogą się oni razem spotkać.

Zamknięta granica wpłynęła też na organizację ważnych uroczystości.

– Dzisiaj byłoby nasze wesele. To boli. Suknia ślubna wisi w szafie, garnitur też. Przygotowaliśmy wszystko, a teraz siedzimy przed tym płotem – powiedziała Damaris Ondera. Jak dodał jej narzeczony, musieli odwołać catering, salę i gości.

Inni jeszcze przy ogrodzeniu granicznym składali sobie życzenia urodzinowe.

źródło:
Zobacz więcej