RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Uciekł przez okno ze szpitalnej kwarantanny. Wrócił pijany

23-latek miał 0,5 promila alkoholu w organizmie (fot. James D. Morgan/Getty Images)

Mężczyzna uciekł przez łazienkowe okno z oddziału zakaźnego. W osiedlowym sklepie kupił mydło i piwo. – I tą samą drogą wrócił do szpitala – wyjaśnia portalowi tvp.info nadkomisarz Tomasz Krupa z KWP w Białymstoku. Pacjent miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie i trafił do specjalnej celi dla osób z grupy ryzyka.

Randka w czasach zarazy. Zamiast pizzy będzie proces

19-latek z Szydłowa i jego rówieśniczka z Pińczowa umówili się na spotkanie i postanowili razem zjeść pizzę w Busku-Zdroju. Zapomnieli tylko o...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

23-latek przebywał w grajewskim szpitalu na kwarantannie ponieważ wrócił zza granicy. W czwartek po południu policjanci otrzymali informację, że mężczyzna wyszedł z placówki. – Odkryto, że zrobił to przez okno w łazience – wyjaśnia nam rzecznik KWP w Białymstoku.

Funkcjonariusze natychmiast ruszyli na poszukiwania. W tym czasie mężczyzna także przez okno wrócił do łazienki. Wykąpał się i wówczas znaleźli go pracownicy szpitala. Okazało się, że wcześniej pił alkohol; miał 0,5 alkoholu w organizmie. – Stwierdził, że potrzebował alkoholu. Zakupy zrobił w osiedlowym sklepie. Oprócz piwa kupił też mydło – wyjaśnia nam policjant.

Na czas wytrzeźwienia trafił do specjalnej policyjnej celi.

O wszystkim powiadomiono służby sanitarne. Policjanci apelują o odpowiedzialne i rozsądne zachowanie, w tym o przestrzeganie wprowadzonych ograniczeń, współpracę i realizowanie poleceń służb.

źródło:
Zobacz więcej