RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

„Przyślij nam trochę wyposażenia”. Mocna reakcja na list Tuska ws. Fideszu

Donald Tusk domaga się wykluczenia europosłów węgierskiego Fideszu z EPL (fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT)

„Ci, którzy nie są w stanie pomóc, powinni przynajmniej powstrzymać się od przeszkadzania tym, którzy podejmują wysiłki” – napisał rzecznik węgierskiego rządu Zoltan Kovacs w odpowiedzi na list Donalda Tuska wysłanego do członków tej partii. W liście tym szef EPL zapowiedział powrót do dyskusji nad członkostwem Fideszu w tej strukturze.

Tusk żąda stanu wyjątkowego w Polsce. „I za to samo chce wyrzucić FIDESZ z EPL”

To jest polityczna schizofrenia – komentuje w rozmowie z portalem tvp.info europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk. Podkreśla, że Donald Tusk „psychicznie...

zobacz więcej

Szef Europejskiej Partii Ludowej (EPL) Donald Tusk w specjalnym liście do członków tego ugrupowania domaga się wykluczenia europosłów węgierskiego Fidesz-uz EPL.

„Obecnie priorytetem jest walka z pandemią, ale wkrótce nadejdzie czas, że będziecie musieli przemyśleć stanowisko w sprawie wykluczenia węgierskiego Fideszu z Europejskiej Partii Ludowej” – napisał. Ocenił, że premier Węgier Wiktor Orban wykorzystał epidemię do wprowadzenia niedemokratycznych rozwiązań.

„Stan wyjątkowy lub stan zagrożenia muszą służyć rządom w walce z wirusem, a nie wzmacnianiu władzy nad obywatelami. Wykorzystanie pandemii do zbudowania trwałego stanu wyjątkowego jest politycznie niebezpieczne i moralnie niedopuszczalne” – stwierdził Tusk.

Tuskowi odpowiedział premier Słowenii Janez Janša, szef Słoweńskiej Partii Demokratycznej, która również należy do Europejskiej Partii Ludowej.

„Drogi Donaldzie Tusku, prosimy, przyślij nam i krajom na południe od nas trochę wyposażenia do ochrony osobistej. Respiratory są także potrzebne, byłyby przyjęte z wdzięcznością. Dziękuję” – napisał .

Na list Tuska zareagował także rzecznik węgierskiego rządu Zoltan Kovacs.

„Na jakiej zasadzie Donald Tusk uznaje, że [rządy za pomocą dekretów] są »moralnie« nie do zaakceptowania? Na Węgrzech nie obowiązuje »permanentny stan nadzwyczajny« i nie został on »wprowadzony na nieokreślony czas«. Przyjęte rozwiązania mogą zostać zniesione w dowolnym czasie przez parlament. Przestaną one obowiązywać, gdy skończy się pandemia” – napisał.

Dodał, że „byłoby godnym pożałowania marnowanie czasu na cokolwiek innego niż walka z epidemią”. „Ci, którzy nie są w stanie pomóc, powinni przynajmniej powstrzymać się od przeszkadzania tym, którzy podejmują wysiłki. To nie jest zabawa. Stawką w każdym z państw członkowskich Unii jest życie naszych obywateli” – podkreślił.

źródło:
Zobacz więcej