RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Zmarł ceniony trener bokserski. „To była legendarna postać”

Ryszard Furdyna należał do najlepszych polskich trenerów (fot. arch. PAP/Grzegorz Momot)

W wieku 73 lat zmarł legendarny trener bokserski Ryszard Furdyna. W przeszłości prowadził między innymi ostatniego polskiego medalistę igrzysk olimpijskich Wojciecha Bartnika, a także Mateusza Malujdę i Mateusza Masternaka.

Słynny trener nie ustrzegł się koronawirusa

Trener piłkarzy Galatasaray Stambuł Fatih Terim jest zakażony koronawirusem. „Jestem w szpitalu, w bezpiecznych rękach” – napisał na Twitterze...

zobacz więcej

Furdyna należał do najlepszych polskich trenerów. Przez długie lata pracował w Gwardii Wrocław, gdzie wychował wielu mistrzów. Później założył klub Maximus Boxing Klub Wrocław. Był szkoleniowcem między innymi Bartnika, który na igrzyskach olimpijskich w Barcelonie w 1992 roku sięgnął po brązowy medal w kategorii półciężkiej.

– Odszedł wspaniały człowiek. Akurat dzisiaj miał 73. urodziny. Nie tylko dla mnie, ale dla wielu zawodników był nie tylko trenerem, ale wychowawcą, przyjacielem, a nawet ojcem. Przynajmniej ja go tak odbierałem. Uratował też wiele karier, między innymi Mateusza Masternaka, który chciał w pewnym momencie zrezygnować z boksowania – powiedział Bartnik.

Kilka lat temu o Furdyny zdiagnozowano rzadki zespół Devica. Mimo iż trener poruszał się na wózku, jak przyznał Bartnik, nigdy się nie poddał i się nie skarżył.

– Szkoda, że śmierć dosięgła trenera akurat w takim ciężkim czasie, gdy nie można swobodnie się poruszać. Na pogrzebie pewnie byłoby mnóstwo ludzi, a tak będą tylko najbliżsi. W imieniu rodziny proszę jednak o modlitwę za Ryszarda. To była legendarna postać – podkreślił Bartnik.

źródło:

Zobacz więcej