RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Kamiński: Musimy działać w maksymalnej dyscyplinie społecznej

Nie chcemy turystyki, nie chcemy sportu i nie chcemy rekreacji w najbliższych tygodniach – mówił w środę szef MSWiA Mariusz Kamiński. – Nie dlatego, że to jest nasze widzimisię, ale to jest w interesie nas wszystkich – dodał. Prosił także wszystkich o ograniczanie wyjść z domu do niezbędnego minimum.

Koronawirus – relacja 10.04. Procesja Drogi Krzyżowej w Jerozolimie bez wiernych

Świat zmaga się z epidemią koronawirusa. Groźny wirus wywołujący zapalenie płuc rozprzestrzenił się z Chin i pojawił się w większości państw...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Kamiński przypomniał, że na mocy rozporządzenia Rady Ministrów zamknięte są wszelkie miejsca tradycyjnej rekreacji, takie jak m.in. parki miejskie, skwery, bulwary, plaże. – Z tego też względu miejscowości, które tradycyjnie cieszyły się dużą popularnością, które mają swoje walory turystyczne, będą też pod tym kątem ściśle monitorowane przez policję – powiedział.

Wyraził jednocześnie zrozumienie, że każdy ma potrzebę wyjścia na krótki spacer, ale nie może się to odbywać w taki sposób, jak miało to miejsce w ostatni weekend, kiedy w parkach miejskich zobaczyliśmy bardzo duże grupy osób. – Na szczęście te osoby przestrzegały zasad trzymania dystansu wobec siebie, ale jednak liczba tych osób i potencjalne zagrożenie (...) musiało się spotkać z jakąś reakcją na to – wyjaśnił.

Kamiński podał też, że w środę ulice polskich miejscowości patroluje 20 tys. policjantów wspomaganych przez półtora tysiąca żołnierzy, głównie z Żandarmerii Wojskowej. Jak zapowiedział, działania te zostaną jeszcze bardziej wzmocnione.

Szef MSWiA poinformował, że od czwartku na mocy decyzji wojewodów straże gminne i miejskie zostaną poddane zwierzchniemu nadzorowi policji. – Policja będzie ściśle koordynowała pracę patrolową wszystkich służb, które mogą być w tym zakresie pomocne – dodał.

– Wojewodowie wydali odpowiednie polecenia prezydentom, burmistrzom, wójtom, którzy dysponują formacjami tego typu. Te polecenia spotkały się z ogromnym zrozumieniem władz samorządowych, za co bardzo im dziękuję – zaznaczył Kamiński.

Szef MSWiA skierował prośbę do obywateli o przestrzeganie wprowadzonych przez rząd przepisów, mających służyć ograniczeniu rozprzestrzeniania się epidemii. Jak wskazał, za nieprzestrzeganie obowiązujących rygorów grozi kara do 30 tysięcy złotych.

Minister wyjaśnił, że kary administracyjne będą określali inspektorzy sanitarni w ścisłym porozumieniu z policją. Kamiński poinformował, że kary na osoby, które wyłamują się z obywatelskiej solidarności i narażają nie tylko siebie, lecz także innych, będą nakładane w trybie tzw. szybkiej ścieżki. – Te osoby będą w sposób efektywny ponosiły konsekwencje swoich nieodpowiedzialnych, niemądrych i zagrażających innym osobom działań – zapowiedział szef MSWiA.

Minister zwrócił uwagę, że celem nakładanych restrykcji jest skuteczne „zamrożenie” kontaktów społecznych. – Czas jest bardzo trudny, zagrożenia dla zdrowia i życia wszystkich obywateli ogromne, musimy działać w maksymalnej dyscyplinie społecznej, okazywać sobie nawzajem solidarność, wykonywać polecenia funkcjonariuszy, którzy wiedzą, co robią i po co to robią – podkreślił minister.

źródło:
Zobacz więcej