RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Koronawirus przepłoszył większość przestępców, ale nie oszustów

Policjanci mają coraz więcej pracy związanej np. z dozorowaniem osób na kwarantannie czy pilnowaniem zakazu zgromadzeń (fot. PAP/Paweł Supernak)

O blisko 50 proc. spadła przestępczość w Polsce – poinformował Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk. Coraz częściej pojawiają się za to oszustwa „na koronawirusa”, takie jak fałszywe zbiórki na pomoc służbom medycznym czy sprzedaż „cudownych” preparatów do zwalczania wirusa oraz testów wykrywających zagrożenie.

Kolejne ofiary śmiertelne epidemii. Nowe zarażenia

W środę rano Ministerstwo Zdrowia poinformowało o nowych 36 potwierdzonych przypadkach zakażeń koronawirusem. Zmarły też kolejne dwie zainfekowane...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Epidemia koronawirusa w Polsce powoduje, że policjanci mają coraz więcej pracy związanej np. z dozorowaniem osób na kwarantannie czy pilnowaniem zakazu zgromadzeń. Na szczęście w związku z zagrożeniem trudniej jest „pracować” przestępcom.

– Zauważalny jest spadek przestępczości w Polsce, i to znaczący, bo blisko 50-procentowy, w porównaniu do marca zeszłego roku – poinformował Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk.



Niestety, zagrożenie związane z epidemią oraz ofiarność społeczeństwa wykorzystują różnej maści oszuści. – Pojawiają się oszustwa dotyczące np. wyłudzeń pieniędzy na rzekomą walkę z koronawirusem. Przestępcy próbowali wprowadzić w błąd naszych obywateli, sugerując, że ta zbiórka jest właśnie w takim celu, a okazywało się, że jest to zwykła działalność przestępcza. Kilka takich spraw ujawniliśmy. W większości przypadków ustaliliśmy sprawców. Te osoby są zatrzymane i rozliczane – dodał szef polskich policjantów.

Bardzo aktywni są także oszuści oferujący rzekome „cudowne” specyfiki lub szczepionki na wirusa, albo fałszywe testy do wykrywania zakażenia.

– Również staramy się bardzo szybko reagować, blokować te strony, także docierać do osób, które te fałszywe informacje zamieszczają i próbują oszukiwać naszych obywateli. Pojawiła się też informacja o rzekomych oszustwach „na dezynfekcję mieszkań”. My takich przypadków nie odnotowaliśmy, ale bardzo proszę i zwracam się z apelem do wszystkich - gdyby tego typu sytuacje gdziekolwiek miały miejsce, prosimy o sygnał – powiedział gen. Szymczyk.

Generał zapowiedział, że 20 tys. funkcjonariuszy, wspieranych przez żandarmów, żołnierzy oraz strażników miejskich, będzie pilnowało przestrzegania porządku w miastach. – To będzie generowało znacznie większą liczbę patroli i tych zmotoryzowanych, i tych pieszych na naszych ulicach po to, aby kontrolować oraz sprawdzać, jak przestrzegane są zapisy rozporządzenia premiera. W dalszym ciągu będziemy bardzo mocno stawiać na prewencję i edukację, ale ona nie będzie miała tak dominującej roli jak przez ostatni tydzień – mówił komendant główny.

– Nadal będziemy jeździć z komunikatami głosowymi z naszych pojazdów, nadal będziemy apelować, nadal będziemy prosić, nadal będziemy zalecać, ale też bardzo mocno będziemy stawiać na represje. Zwłaszcza wobec tych osób, które w sposób szczególnie lekceważący będą łamać zapisy tego rozporządzenia – ostrzegł gen. Szymczyk.

źródło:
Zobacz więcej