RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Czarne dziury ewoluują. Odkryto dowód

Zaobserwowana czarna dziura ma masę 50 tysięcy razy większą niż Słońce (fot,.NASA)

Astronomowie od dawna byli przekonani o istnieniu czarnych dziur o średniej masie (IMBH), ale obiekty te niezwykle trudno jest zaobserwować. Teraz jednak NASA informuje, że znaleziono dowód.

Mocz astronautów można wykorzystać do budowy księżycowych baz

Europejscy naukowcy opracowali beton, który można stworzyć z księżycowej gleby i zawartego w moczu mocznika. Pierwsze testy dają optymistyczne...

zobacz więcej

Jedna z takich czarnych dziur o średniej masie ujawniła się rozrywając gwiazdę, która niefortunnie zbytnio się do niej zbliżyła.

Ustalono, że obiekt ma masę około 50 tysięcy razy większą niż nasze Słońce, jest więc znacznie mniejszy niż supermasywne czarne dziury znajdujące się w centrach galaktyk, ale większy od gwiazdowych czarnych dziur, które powstają w wyniku zapadania się grawitacyjnego umierających gwiazd.

Obiekt badano od 2006 roku. Podczas obserwacji wykorzystano dwa naziemne obserwatoria pracujące z paśmie promieniowania rentgenowskiego oraz teleskop Hubble'a. Chandra X-ray Observatory i X-ray Multi-Mirror Mission (XMM-Newton) zaobserwowały silny rozbłysk w zakresie promieniowania rentgenowskiego, jednak nie były one w stanie określić, czy doszło do niego wewnątrz, czy na zewnątrz Drogi Mlecznej.

Teleskop Hubble'a potwierdził, że namierzono właśnie obiekt IMBH znajdujący się w gęstej gromadzie gwiazd na obrzeżach innej galaktyki. Astronomowie uważają, że gromada 3XMM J215022.4-055108 może być pozostałością po galaktyce karłowatej, która została rozerwana i wchłonięta przez galaktykę, gdzie obecnie się znajduje gromada.

Czarne dziury o średniej masie są od dawna poszukiwane przez specjalistów. Stanowią one brakujące ogniwo ewolucji czarnych dziur. Dotychczas przeprowadzono zaledwie kilka obserwacji, wskazujących na istnienie takich obiektów.

źródło:
Zobacz więcej