RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Apel marszałek Sejmu do opozycji w sprawie głosowania korespondencyjnego

– Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego tylko po to, by przełożyć wybory, byłoby złamaniem konstytucji – powiedziała w wygłoszonym dziś orędziu marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Jak dodała, wyjściem z sytuacji jest projekt głosowania korespondencyjnego, złożony w Sejmie. Jako marszałek Sejmu zaapelowała do marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, by również Izba Wyższa odpowiedzialnie podeszła do zadania.

Głosowanie korespondencyjne w wyborach prezydenckich? PiS złożył projekt

Klub PiS złożył we wtorek projekt w sprawie zasad przeprowadzania głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Projekt ma...

zobacz więcej

Marszałek Sejmu podkreśliła, że w związku z epidemią koronawirusa przeżywamy wszyscy bardzo trudny czas. – Mierzymy się z niewidzialnym wrogiem. Przez te ostatnie tygodnie, codziennie zdajemy test z odpowiedzialności i wytrwałości. Ze wspólnego trwania w determinacji by pokonać tę epidemie – podkreśliła Witek.

Według niej, dziś możemy powiedzieć, że narzędzia i metody do walki z epidemią wybraliśmy właściwe. – Mimo tego z czym przyszło nam walczyć, jest w tych niełatwych dniach coś co daje ogromną siłę i nadzieję na przyszłość. W obliczu zagrożenia pokazaliśmy, że jesteśmy odpowiedzialni i rozważni. Mądrze i racjonalnie podeszliśmy do zagrożenia. Polacy po raz kolejny pokazali, że potrafią się jednoczyć, jak nikt inny, wokół tego co najważniejsze – powiedziała marszałek Sejmu.

– Dziś wszyscy zadajemy sobie to samo pytanie: czy pokonamy zagrożenie, z którym przyszło się nam zmierzyć? Jaka będzie przyszłość? Czy poradzimy sobie ze skutkami tego kryzysu? Czy nasz świat, nasze życie znowu będzie mogło być takie same? Wielu z nas myśli o tym co będzie z pracą, kiedy dzieci wrócą do szkoły, jak spędzimy Święta Wielkanocne? Stawiane są pytania o przyszłość Polski. Myślimy co będzie z naszą gospodarką, ze stabilnością finansów publicznych. W tym morzu znaków zapytania pojawia się również pytanie czy odbędą się wybory prezydenckie - sól naszej demokracji i instytucjonalnej stabilności państwa – podkreśliła Witek.

Jak mówiła, „dziś rząd i cała administracja państwowa pracuje, żeby szybko udało się wrócić do normalności”. – Kolejne obostrzenia dotyczące poruszania się i ograniczenia w codziennym życiu, optymalne przygotowanie służby zdrowia, bezprecedensowy pakiet pomocowy dla przedsiębiorców „tarcza antykryzysowa” – to wszystko ma nam dać możliwość jak najszybszego powrotu do życia, które znamy i którego tak bardzo dziś wszyscy pragniemy – powiedziała marszałek Sejmu.

W jej ocenie, Polacy powinni odpowiedzialnie i z pełnym zrozumieniem reagować na sytuację i zalecenia rządu. – Dziś wszyscy robimy naprawdę dużo, aby w perspektywie najbliższych tygodni móc rozsądnie rezygnować z nałożonych ograniczeń – mówiła.

Kolejna ofiara śmiertelna koronawirusa w Polsce. Jest też niemal 100 nowych zakażeń

Mamy 96 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych – podał resort zdrowia. Jednocześnie...

zobacz więcej

– Szanowni Państwo, bez poszanowania dzisiejszego ładu konstytucyjnego i porządku prawnego powrót do normalności nie będzie możliwy. Właśnie w takim kryzysie jak dziś państwo musi bezwzględnie przestrzegać norm i zasad. Szanować reguły i ich nie nadinterpretować. Nie można tworzyć precedensów, które kiedyś mogą otworzyć drogę do łamania praw obywatelskich i demokracji – podkreśliła Witek.

Marszałek Sejmu w swoim wystąpieniu podkreśliła, że w kontekście rozpisanych na maj wyborów prezydenckich pojawiają się głosy o zasadności wprowadzenia stanu nadzwyczajnego. Według niej, „takie rozwiązanie, pociąga za sobą konsekwencje dla swobód obywatelskich, dla ograniczenia działalności gospodarczej, funkcjonowania instytucji samorządów i administracji publicznej, idące dalej niż obecne ograniczenia i zakazy”.

– Stan nadzwyczajny nie może być też pretekstem do podważania demokratycznego aktu wyborczego. Dziś wszyscy chcemy doprowadzić do tego, by w perspektywie kilku tygodni doszło do anulowania obostrzeń i zakazów. W tym miejscu konstytucja stanowi wyraźnie, że do wprowadzenia stanu wyjątkowego lub stanu klęski żywiołowej potrzebne są ścisłe przesłanki - w sytuacji, w której rozwój epidemii zostanie osłabiony, a rząd będzie zdejmował kolejne obostrzenia, wprowadzenie stanu nadzwyczajnego tylko po to by przełożyć wybory, byłoby wprost złamaniem konstytucji – oceniła Witek.

Po pierwsze dystans. Co zmieniają nowe obostrzenia w walce z koronawirusem?

Wobec nasilającej się pandemii koronawirusa rząd zapowiedział nowe restrykcje, zakazy i nakazy. Będą obowiązywać od północy. Dotyczą m.in. robienia...

zobacz więcej

– Nie zmienia to faktu, że wybory muszą odbyć się bezpiecznie i bez jakiegokolwiek zagrożenia dla Polaków. Takim sposobem jest głosowanie korespondencyjne. Wprowadzane obecnie w wielu miejscach na świecie, gdzie mimo pandemii odbywają się wybory – podkreśliła marszałek Sejmu.

Zaznaczyła, że projekt odpowiednich przepisów w tej sprawie jest już w Sejmie. – Jednak, aby udało się skutecznie wprowadzić te zmiany czasu mamy mało i niezbędna jest płynna współpraca Sejmu, Senatu i Prezydenta. Jako marszałek Sejmu zapewniam o gotowości do szybkiego, sprawnego i zgodnego procedowania nad tym projektem. Chciałabym również zaapelować do Marszałka Senatu, aby izba wyższa również poważnie i odpowiedzialnie podeszła do tego zadania. Apeluję o sprawne procedowanie tej ustawy w Senacie, bowiem od uchwalenia jej w Sejmie pozostanie dosłownie kilka dni, aby Prezydent mógł podpisać te zmiany i by mogły one działać – powiedziała.

Przeniesienie wyborów wbrew konstytucyjnemu porządkowi, tylko dlatego, że ktoś może w tym upatrywać swój polityczny zysk, jest deliktem konstytucyjnym - oceniła marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Marszałek Sejmu oświadczyła we wtorkowym wystąpieniu telewizyjnym, że nie ma demokracji bez pełnej wyborczej podstawy. – Przeniesienie wyborów wbrew konstytucyjnemu porządkowi, tylko dlatego, że ktoś może w tym upatrywać swój polityczny zysk, jest deliktem konstytucyjnym. Nie można tak postępować – oceniła.

– Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego tylko po to, by przełożyć wybory, byłoby wprost złamaniem konstytucji – dodała Witek.

Resort zdrowia informuje o kolejnej ofierze koronawirusa. Są też nowe zakażenia

„Mamy 83 nowe przypadki zakażenia koronawirusem, potwierdzone pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych (…) Jednocześnie z przykrością informujemy...

zobacz więcej

Jak podkreśliła, w takim kryzysie jak dziś, wszystkim – niezależnie od barw politycznych czy poglądów – powinna przyświecać ciągłość utrzymania porządku instytucjonalnego państwa.

– Życie i zdrowie Polaków jest dla nas najwyższą wartością. Nic nie stoi ponad to. I dziś robimy wszystko by te wartości ochronić. Są one w centrum naszej uwagi. Ale myślimy też o przyszłości. O tym by państwo mogło sprawnie funkcjonować. Naszą rolą jest niedopuszczenie do chaosu i ochrona konstytucyjnej stabilności instytucji państwa. Bez tego nie pokonamy skutków kryzysu – mówiła.

Witek zaapelowała też o przestrzeganie zasad i pozostanie w domu. – Chrońmy siebie, najbliższych. Chrońmy Polskę. Wierzę, że to się uda i wierzę, że przed nami jeszcze wiele dobrych dni. Wszystko będzie dobrze. Musimy tylko wytrwać. Tylko wtedy nam się uda – powiedziała marszałek Sejmu.

źródło:
Zobacz więcej