RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Tokarczuk o koronawirusie: UE w zasadzie skapitulowała

Pandemia „prawdopodobnie unieważni zasady gry, które wydawały nam się tak stabilne” – napisała Olga Tokarczuk (fot. Beata Zawrzel/NurPhoto via Getty Images)

Koronawirus ujawnił słabość Unii Europejskiej, a strach przed wirusem spowodował, że „powróciły stare egoizmy” – napisała Olga Tokarczuk w gościnnym tekście dla niemieckiego dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Koronawirus przerósł Brukselę. „Pierwszy raz UE jest poddana miażdżącej krytyce”

Spytaliśmy polityków, czy w kontekście kryzysu z koronawirusem Unia Europejska zdała egzamin. – Po raz pierwszy w historii UE poddana jest tak...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

„UE w zasadzie skapitulowała i pozostawiła podejmowanie decyzji na czas kryzysu państwom narodowym” – napisała polska noblistka w gościnnym eseju, który we wtorek opublikował „FAZ”.

Autorka wskazała na zamknięcie granic jako „największą porażkę w tych złych czasach”. „Powróciły stare egoizmy i kategorie »własny« i »obcy«, z którymi walczyliśmy w nadziei, że już nigdy nie będą wpływać na nasze myślenie” – zauważyła.

Tokarczuk stwierdziła, że w Europie panuje przekonanie, że wirus dotarł „z zewnątrz”, a – jak podkreśliła w niemieckiej gazecie – w Polsce podejrzani stają się wszyscy, którzy wracają z zagranicy do kraju.

W opinii noblistki kryzys doprowadzi do powstania nowych podziałów: „Niektórzy z nas będą mogli polecieć własnym prywatnym samolotem do domu na wyspie lub przebywać w samotności w lesie. Inni pozostaną w miastach, aby utrzymać w ruchu elektrownie i wodociągi”.

Pandemia COVID-19 „prawdopodobnie unieważni zasady gry, które wydawały nam się tak stabilne” – napisała Tokarczuk. „Wiele państw nie będzie w stanie poradzić sobie z kryzysem, a po ich likwidacji powstanie nowy porządek, tak jak to często bywa po kryzysach” – dodała.

źródło:

Zobacz więcej