RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Szef PO zdemaskowany. Budka też działał w grupie hejterskiej

Borys Budka udzielał się w grupie hejterskiej (fot. PAP/Andrzej Grygiel)
Borys Budka udzielał się w grupie hejterskiej (fot. PAP/Andrzej Grygiel)

Najnowsze

Popularne

Afera hejterskiej strony Sokzburaka zatacza coraz szersze kręgi. Okazuje się, że w jego grupie działał również Borys Budka, obecnie szef Platformy Obywatelskiej.

Satyrycy z buraka

Jeśli wierzyć informacjom dziennikarza Marcina Dobskiego (a spora część z nich już się potwierdziła), w opisywaną wielokrotnie nie tylko na naszym...

zobacz więcej

Dziennikarz Marcin Dobski, który śledzi hejterski serwis, ustalił, że w działalność SokuzBuraka było zaangażowanych wielu prominentnych polityków PO. Niektórzy byli nawet redaktorami i administratorami strony.

Dobski dotarł do wpisu posłanki Kingi Gajewskiej z Platformy, który w kwietniu 2018 r. wezwała do rozpowszechniania grafiki uderzającej w rząd.

W innej grupie, we wrześniu 2018 r. ówczesny marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa rozesłał inną grafikę z pytaniami do premiera Mateusza Morawieckiego. W wewnętrznej rozmowie odpowiedział Budka.

„SokzBuraka okazał się być zapleczem komunikacji w internecie posłów PO. Niby wszyscy o tym wiedzieliśmy, ale brak było dowodów. Od dziś jest inaczej. Przez wiele miesięcy PO kłamała o swoich, jak widać, bezpośrednich związkach z twórcami masowych fejków i hejtu” – napisał na Twitterze wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

„Za każdym razem, gdy poruszałem ten niewygodny dla PO temat, byłem atakowany przez trolli, a ostatnio moje konferencje były rozbijane przez ich zawodowych zwolenników. Teraz wiemy, czego się bała PO” – ocenił.

Strona SokzBuraka, która istnieje w sieci od pięciu lat, a którą „lubi” ponad 800 tys. osób, jest przestrzenią, gdzie powstały już setki hejterskich i kłamliwych wpisów. Większość z nich dotyczy polityków Prawa i Sprawiedliwości; treści uderzają też w Kościół katolicki i dziennikarzy TVP.

Codziennie generowanych jest tam od kilku do kilkudziesięciu nienawistnych wpisów i grafik. Wiele dotyczyło katastrofy smoleńskiej z 2010 r. Znaczną przestrzeń na stronie poświęcono manipulacji przed wyborami samorządowymi i parlamentarnymi. Przypisuje się tam politykom wypowiedzi i sytuacje, które faktycznie nigdy nie miały miejsca.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej