RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Sokowirówka wciągnęła rękę dziecka. Trzeba było użyć piły tarczowej

Obudowę sokowirówki rozcięto przecinarką tarczową i nożycami do blachy (fot. arch.PAP/EPA)

Strażacy i ratownicy medyczni uratowali rękę 2-letniej dziewczynki, którą wciągnęła uruchomiona sokowirówka. Do tego celu użyto przecinarki tarczowej – powiedział rzecznik prasowy KM PSP w Kaliszu asp. Szymon Zieliński.

Dziewczynka wypadła z trzeciego piętra. Okazało się, że ma koronawirusa

Półtoraroczna dziewczynka, która w niedzielę wypadła z okna trzeciego piętra kamienicy ma koronawirusa; jest utrzymywana w śpiączce...

zobacz więcej

Straż pożarna została wezwana do ratowania dziecka w jednym z domów w miejscowości Szałe k. Kalisza. Na miejsce zdarzenia przyjechały dwie jednostki straży pożarnej i zespół pogotowia ratunkowego.

– Okazało się, że 2-letnia dziewczynka włożyła rękę w uruchomioną sokowirówkę – powiedział rzecznik prasowy KM PSP w Kaliszu asp. Szymon Zieliński.

Trzeba było natychmiast podjąć działania ratownicze z uwagi na to, że ręka była zgnieciona i krew nie dopływała do palców. Dlatego strażacy razem z medykami postanowili wyjąć rękę dziecka na miejscu, w karetce. Obudowę sokowirówki rozcięto przecinarką tarczową i nożycami do blachy.

– To było bardzo dzielne dziecko – powiedział asp. Szymon Zieliński.







źródło:

Zobacz więcej