RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Morawiecki broni przedsiębiorców, Nitras grozi lewicy, Kidawa-Błońska wzywa do bojkotu

Premier Mateusz Morawiecki (fot. PAP/Marcin Obara)

Sejm przyjął rządową Tarczę Antykryzysową i poprawki pozwalające głosować korespondencyjnie osobom na kwarantannie po 60. roku życia. Sławomir Nitras zapowiedział rządy PO i Konfederacji, a Małgorzata Kidawa-Błońska wezwała do bojkotu wyborów prezydenckich.

Weekendowy rozkład w Warszawie. „Bomba jądrowa Trzaskowskiego” [WIDEO]

Od poniedziałku komunikacja miejska w Warszawie kursuje według sobotnich rozkładów jazdy. W godzinach porannych wiele autobusów i tramwajów było...

zobacz więcej

Poniedziałek. Koronakomunikacja miejska

Polska Fundacja Narodowa włączyła się w walkę z koronawirusem. „W trybie natychmiastowym przekazaliśmy środki finansowe na bieżące, pilne potrzeby pięciu szpitali wskazanych przy pełnej koordynacji ustaleń z Ministerstwem Zdrowia” – poinformował prezes PFN dr Marcin Zarzecki. Fundacja sfinansowała zakup sprzętu diagnostycznego, środków zabezpieczenia bezpośredniego oraz ambulansu dla szpitali w województwie mazowieckim i podlaskim.

Tymczasem decyzją niektórych samorządów do szpitali może trafić więcej osób zarażonych koronawirusem. Od rana komunikacja miejska w Warszawie i wielu innych miastach kursuje według rozkładu… weekendowego. To powoduje tłok w środkach transportu i brak możliwości zachowania przepisowego dystansu. Pojawiają się głosy, że taka „koronakomunikacja” służy nie tyle przemieszczaniu się po miastach, co dynamicznemu transportowi wirusa z pasażera na pasażera.

- Trzaskowski szuka oszczędności na koronawirusie, narażając warszawiaków — skomentował wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Radni PiS wystosowali do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego apel o wycofanie się z ograniczenia kursowania komunikacji miejskiej, oceniając, że ta decyzja naraża zdrowie i życie mieszkańców. Z kolei Rafał Trzaskowski napisał, że miasto monitoruje sytuację.

Prezydent Andrzej Duda wziął udział w specjalnej sesji na Facebooku, podczas której odpowiadał na pytania internautów. Prezydent zdementował także informację, jakoby maseczki ochronne skierowane do Włoch zostały zablokowane na polskiej granicy. – To jest nieprawda. To jest bardzo przykry fake news, który został podany, no niestety, przez jedną z poważnych włoskich gazet – Andrzej Duda. Prezydent RP apelował aby sięgać tylko do sprawdzonych, wiarygodnych źródeł informacji: - Przede wszystkim proszę nie ulegać panice, nie ulegać jakimś emocjom na skutek tego, co państwo przeczytacie w internecie – mówił prezydent.

PKO BP przekazuje miliony na walkę z koronawirusem

PKO Bank Polski przekazał 5 mln zł na walkę z koronawirusem. Pieniądze trafią do dziewięciu szpitali, służb sanitarnych oraz zakładów opieki...

zobacz więcej

Wtorek. Kolejny etap walki z koronawirusem

Po Polskiej Fundacji Narodowej teraz PKO Bank Polski przekazał środki na walkę z koronawirusem. 5 milinów złotych trafi do dziewięciu szpitali, służb sanitarnych oraz zakładów opieki zdrowotnej – poinformowano na oficjalnym profilu PKO BP na Twitterze. Z kolei terytorialsi i podchorążowie oddali już 375 litrów krwi w ramach akcji „Odporna wiosna” – poinformował rzecznik prasowy WOT płk Marek Pietrzak.

A miasto stołeczne Warszawa kolejny dzień oszczędza na komunikacji miejskiej, która jeździ tak jak w weekend i jest zatłoczona. – Jeżeli nie musisz, to nie korzystaj z komunikacji miejskiej – zaapelował Rafał Trzaskowski. Najwyraźniej prezydent stolicy uważa, że jazda warszawskimi tramwajami czy autobusami jest tak ekscytująca, że ludzie korzystają z niej dla przyjemności podróżując bez celu.

Tymczasem rząd w związku z szerzącą się epidemią wprowadza nowe obostrzenia. Decyzję ogłosił na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. Premier stwierdził, że decyzja została podjęta „dla ocalenia życia wielu Polaków”.

— Musimy dalej ograniczać zgromadzenia do absolutnego minimum. Nie powinny poruszać się więcej niż dwie osoby — mówił premier. Minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski dodaje: wprowadzony zostanie zakaz wychodzenia z domu poza wyjątkowymi potrzebami — zakupy, praca, wizyta u lekarza. Również w komunikacji miejskiej wprowadzono obostrzenia, by uniknąć tłoczenia się osób w środkach transportu. Obostrzenia obowiązują do 11 kwietnia.

Czego dotyczą ograniczenia ws. epidemii? Odpowiadamy na pytania internautów

Ograniczenia wprowadzone w związku z epidemią dotkną każdego obywatela. Spłynęło do nas wiele pytań w sprawie obowiązujących obostrzeń w...

zobacz więcej

Środa. Konstytucja albo życie

Rząd wprowadza nowe restrykcje, które mają zapobiegać przenoszeniu się wirusa. Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński powiadomił, że zamknięcie granic Polski zostaje przedłużone do 13 kwietnia. O rozszerzenie Tarczy Antykryzysowej by chroniła rolników i strażaków ochotników upomniał się prezydent Andrzej Duda. Postulatem głowy państwa jest to, by rolnicy byli zwolnieni z płacenia składek do KRUS, podobnie jak przedsiębiorcy z opłacania ZUS.

Tymczasem Prezydium Sejmu nie udało się porozumieć, żeby przeprowadzić obrady zdalnie. Ostatecznie została podjęta decyzja o zwołaniu na czwartek posiedzenia Izby w formie stacjonarnej, z tą różnicą, że posłowie zostaną rozlokowani w kilku salach parlamentu. Posiedzenie stacjonarne będzie zwołane tylko po to, by od kolejnego parlament mógł pracować zdalnie. Wicemarszałek Sejmu prof. Ryszard Terlecki poinformował, że sprzeciw wobec posiedzeniu zdalnemu wyraziła tylko Małgorzata Kidawa-Błońska, wicemarszałek z Platformy Obywatelskiej. Terlecki ocenił, że „PO jest gotowa narazić życie i zdrowie 460 posłów oraz kilkuset pracowników Sejmu w celu realizacji swojego interesu wyborczego”.

Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska napisała na Twitterze, że Kidawa-Błońska podczas Prezydium Sejmu powiedziała: „konstytucja jest ważniejsza od ludzkiego życia”. Potwierdził to później wicemarszałek Piotr Zgorzelski z PSL, choć sama Kidawa-Błońska oświadczyła, że takie zdanie nie padło. Kandydatce PO na prezydenta chodziło o kwestie zgodności z konstytucją zdalnego posiedzenia Sejmu. Tymczasem według konstytucji tylko Trybunał Konstytucyjny może rozstrzygać, co jest zgodne, a co nie z konstytucją.

Kidawa-Błońska opierając się na własnej i nieuprawnionej interpretacji konstytucji razem z PO postanowiła narazić kilkaset osób na kontakt z wirusem. Tłumaczyła to na antenie TVP Info marszałek Sejmu Elżbieta Witek: – Śledziłam, jak to wygląda w parlamentach europejskich. Na przykład w parlamencie greckim jest po jednej osobie z każdego klubu na sali plenarnej. I my chcieliśmy tak właśnie zrobić – mówiła Witek.

Kilka dni wcześniej europoseł PO Andrzej Halicki pisał na Twitterze: „Pierwszy raz w historii, 26 marca, odbędzie się zdalne posiedzenie Parlamentu Europejskiego. Głosowania zostaną przeprowadzone za pośrednictwem poczty elektronicznej. Jak widać, można dobrze i bezpiecznie pracować w dobie pandemii” – chwalił Andrzej Halicki. Ale co wolno PO w Brukseli, to nie PiS-owi w Warszawie… Roman Giertych, były polityk i pełnomocnik Donalda Tuska zaapelował do opozycji o zerwanie quorum w Sejmie do czasu wprowadzenia stanu wyjątkowego i przesunięcia wyborów na Prezydenta RP.

„Przypisywane mi słowa nie padły”. Kidawa-Błońska o „brudnej kampanii”, pomija PSL

Nie dam się wciągnąć w tę brudną kampanię. Słowa, które od wczoraj są mi przypisywane, nigdy nie padły – oświadczyła wicemarszałek Małgorzata...

zobacz więcej

Czwartek. Sejm jednak będzie zdalny

Teatry zamknięte, więc posłowie opozycji postanowili zapewnić Polakom rozrywkę podczas posiedzenia Sejmu. Na ataki opozycji odpowiadał m. in. minister zdrowia: - Padły bardzo dziwne słowa od pani marszałek Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, od paru osób, które zabierały głos, mówiąc, że kłamiemy, że zatajamy informacje o liczbie testów (…) O liczbie testów, które rozdysponowaliśmy do wszystkich laboratoriów mówię od wielu dni: 100 tysięcy, 200 tysięcy, 500 tysięcy, maseczki, rękawiczki – mówił prof. Łukasz Szumowski.

Sejmowy lans na koronawirusie uprawiała opozycja robiąc sobie selfie w maseczkach. Pamiątkowe zdjęcia robili sobie posłowie KO m.in. Małgorzata Tracz, Barbara Nowacka, Katarzyna Piekarska, Franciszek Starczewski i Witold Zembaczyński. Ten ostatni napisał na Twitterze: „Gdzie jest mały tchórz z Żoliborza? Siedzi jak w rezerwacie, a my pracujemy w Sejmie”. Zembaczyński pisząc obraźliwy tweet, nie wiedział (albo nie chciał wiedzieć), że prezes PiS Jarosław Kaczyński jest w Sejmie.

W parlamencie kozaczył też Sławomir Nitras, który zapowiedział Annie Marii Żukowskiej: „Kiedy będziemy rządzili z Konfederacją, to my zajmiemy się Polską, a Konfederacja zajmie się wami”. Była to reakcja na fakt, że posłowie Lewicy zagłosowali razem z PiS za zmianą regulaminu sejmowego.

Tymczasem w Luksemburgu Trybunał Sprawiedliwości stwierdził w wyroku, że wnioski o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym w sprawie systemu postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów są niedopuszczalne. Sędziowie, którzy zwrócili się do TSUE wskazywali, że sądy dyscyplinarne mogą stać się narzędziem do usuwania osób wydających wyroki niepodobające się władzy i dlatego potrzebują rozstrzygnięcia.

Dwa samoloty z zakupionymi przez Polskę materiałami ochronnymi dla służby zdrowia przyleciały z Chin do Warszawy. „Bariery usunięte. Na Okęciu wylądował pierwszy z kilku samolotów, którymi dziś i w najbliższych dniach przyleci do Polski indywidualne wyposażenie ochronne dla służb medycznych zakupione w Chinach przez różne polskie instytucje (ARP, ARM, KGHM)” – napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, który w środę podczas telekonferencji ustalił otwarcie korytarza sprzętu i wyposażenia medycznego z prezydentem Chin Xi Jinpingiem.

Wieczorem prezydent Andrzej Duda wziął udział w Apelu Jasnogórskim przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej w sanktuarium na Jasnej Górze.

Premier: Rozwiązania w tarczy antykryzysowej to nie jest nasze ostatnie słowo

– Rozwiązania zawarte w tarczy antykryzysowej to nie jest nasze ostatnie słowo; jestem przekonany, że to dopiero nasza pierwsza odpowiedź –...

zobacz więcej

Piątek. 2,2 miliona podpisów dla Andrzeja Dudy

O północy z czwartku na piątek minął termin zgłaszania kandydatów na prezydenta. W Państwowej Komisji Wyborczej swoje zgłoszenia złożyło 19 kandydatów, nie wszyscy jednak mają obowiązkowe 100 tys. podpisów. Sztab wyborczy Andrzeja Dudy dostarczył dodatkowe 120 tys. Łącznie ze złożonymi wcześniej podpisami osób popierających kandydaturę obecnego prezydenta daje największą w historii polskiej demokracji liczbę 2,2 mln.

Poprzedni rekord również należał do Andrzeja Dudy, który w wyborach w 2015 legitymował się prawie 1,6 mln podpisów. Nieco więcej niż pół miliona podpisów złożył sztab Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. 300 tys. podpisów zebrał sztab Krzysztofa Bosaka, poniżej 300 tys. sztab Roberta Biedronia.

Dziennikarz Marcin Dobski opublikował zrzuty ekranu pokazujące skład redakcji hejterskiego profilu „SokzBuraka”. Wśród nich są m.in. senator PO Marcin Bosacki i sympatyzujący z PO dziennikarze: Przemysław Szubartowicz (pracownik TVP i Polskiego Radia za rządów PO-PSL), była dyrektor „Trójki” Magdalena Jethon, pisząca w „GW” Katarzyna Mortoń i prowadząca kanały PO w social mediach współpracowniczka Sławomira Neumanna Beata Kurek. Niezależnie od hejtu produkowanego przez media związane z KO najnowszy sondaż CBOS pokazuje, że prezydentowi Andrzejowi Dudzie ufa 62 proc. badanych, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu – 59 proc. Trzecim politykiem o najwyższym zaufaniu jest minister zdrowia Łukasz Szumowski, któremu ufa 46 proc. respondentów.

Premier Mateusz Morawiecki wystąpił w Sejmie prezentując projekt Tarczy Antykryzysowej: – Rozwiązania zawarte w tarczy antykryzysowej to nie jest nasze ostatnie słowo; jestem przekonany, że to dopiero nasza pierwsza odpowiedź – mówił w Sejmie premier Morawiecki.

To był długi sejmowy dzień…

Tarcza antykryzysowa. Prezydent zaapelował do Grodzkiego o jak najszybsze procedowanie

Odbyłem dobrą rozmowę z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim. Zaapelowałem o jak najszybsze procedowanie w Senacie tzw. tarczy antykryzysowej –...

zobacz więcej

Sobota. Tarcza Antykryzysowa przyjęta przez Sejm

…i długa noc, bo posiedzenie Izby zakończyło się nad ranem. Sejm przyjął specustawę wspierająca firmy w czasie epidemii koronawirusa głosami PiS i …Koalicji Obywatelskiej, której posłowie, tak ostro wcześniej ją krytykowali. PiS wprowadził także przepis dający możliwość głosowania korespondencyjnego osób powyżej 60. roku życia i osób w kwarantannie.

W sobotę rano po przegłosowaniu wszystkich poprawek do Tarczy Antykryzysowej premier Mateusz Morawiecki zwrócił się do Tomasza Grodzkiego:

- Bardzo proszę pana marszałka Senatu, żeby zwołał Senat, najlepiej jeszcze dzisiaj, żeby nie tracić żadnej godziny, ponieważ od uchwalenia tej tarczy zależy, ile przedsiębiorstw będzie w stanie ocalić swój biznes (…) Proszę o zagłosowanie, za tą tarczą, bo ilość ulg, które ujęliśmy, ilość bezpośrednich dopłat do pracowników, dla przedsiębiorców jest bezprecedensowa. Ta tarcza jest jedną z największych tarcz do PKB zaoferowanych w porównaniu do wszystkich innych państw – mówił premier Mateusz Morawiecki.

Również prezydent Andrzej Duda zwrócił się o to samo w rozmowie telefonicznej z marszałkiem Grodzkim. Ten zapowiedział, że Senat zbierze się w poniedziałek, a nie we wtorek, tak jak planował wcześniej.

Tymczasem sfrustrowany swoimi słabymi notowaniami kandydat niezależny Szymon Hołownia ostro zaatakował PiS za umożliwienie głosowania korespondencyjnego dla osób na kwarantannie i powyżej 60 lat. - To jest zamach stanu. To jest atak na demokrację (…) Nie mam innych słów na to niż „złodziejstwo” niż „oszustwo” – oświadczył Hołownia. Czyżby planował wziąć udział w akcji przedwyborczej „Schowaj babci dowód” i PiS pokrzyżował mu plany? Trudno zrozumieć złość Hołowni jak i innych polityków opozycji, bo przecież również ich zwolennicy będą mogli głosować korespondencyjnie…

- Gdyby się tak działo, że epidemia będzie szalała, i że będziemy cały czas trzymać taką dyscyplinę i takie ograniczenia, jakie są w tej chwili, to myślę, że ten termin wyborów wtedy może się okazać nie do utrzymania – powiedział w sobotę prezydent Andrzej Duda.

Kidawa-Błońska zawiesiła kampanię i po dwóch godzinach przerwała milczenie

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska zapowiedziała w niedzielę popołudniu, że zawiesza swoją kampanię...

zobacz więcej

Niedziela. Kidawa-Błońska wzywa do bojkotu wyborów

W niedzielę nad ranem w Krakowie zmarł wybitny kompozytor Krzysztof Penderecki. O śmierci kompozytora napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda: „Swoją twórczością wyznaczył całą epokę w kulturze polskiej i światowej. W 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej wybrzmiało jego monumentalne dzieło »Polskie Requiem«”. Wicepremier, minister kultury Piotr Gliński podkreślił, że kompozytor „czerpiąc z bogatego dziedzictwa polskiej kultury nadawał jej wymiar uniwersalny”.

– Żaden polityk nie podejmie decyzji o wyborach narażając ludzi na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia (…) Obecnie trudno jest ocenić, czy epidemia koronawirusa będzie wygasać, czy się rozwinie; na taką ocenę trzeba poczekać dwa tygodnie – mówił podczas konferencji prasowej wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Tymczasem kandydatka PO boi się nie tyle koronawirusa (nie przeszkadzał jej, kiedy na Prezydium Sejmu chciano wdrożyć pracę zdalną Izby), co swojej porażki.

- Wybory prezydenckie 10 maja 2020 roku nie powinny się odbyć, ale jeśli się odbędą, apeluję do wszystkich, wyborców, aby w nich nie uczestniczyli (…) Jednocześnie wzywam pozostałych kandydatów, aby postąpili właściwie. Czas na jasną deklarację. Dziś wszyscy zdajemy test na odpowiedzialność i przyzwoitość. Jeśli zachowamy jedność, pokonamy wszelkie przeciwieństwa” – napisała w liście otwartym Małgorzata Kidawa-Błońska. Następnie zapowiedziała, że przerywa swoją kampanię wyborczą, przyznając się tym samym, że dalej ją prowadziła…

Zobacz więcej