RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Smog w Warszawie przez porządki na działkach czy pyły znad Karakorum?

W sprawie smogu w Warszawie ze strony urzedników ratusza padają różne wyjaśnienia (fot. Shutterstock/ArtMediaFactory)

Dlaczego jakość powietrza w Warszawie jest w niedzielę tak fatalna, skoro samochodów jeździ mniej niż zwykle? „Bezwietrzna pogoda, porządki w ogródkach działkowych, spalanie śmieci...” – wylicza na Twitterze rzeczniczka ratusza Katarzyna Gembalczyk. Z kolei Justyna Glusman, Dyrektor-Koordynator ds. Zrównoważonego Rozwoju i Zieleni nie obarcza winą warszawiaków, tylko wskazuje na „przepływ mas powietrza i pyłów nad Europą”.

Smog niemal w całej Polsce

Epidemia koronawirusa w znacznym stopniu wstrzymała gospodarkę i transport. W większości polskich miast komunikacja publiczna kursuje ze...

zobacz więcej

Z danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wynika, że w centrum Warszawy utrzymuje się w niedzielę wysokie zanieczyszczenia powietrza. Weług pomiarów przeprowadzonych w południe przez stację pomiarową przy Alei Niepodległości stężenie pyłów PM10 wynosi 138,4 µg/m3 przy dopuszczalnym poziomie 50 µg/m3, a stężenie pyłów PM2,5 wynosi 93,4 µg/m3, przy dopuszczalnej granicy 25 µg/m3.

Sprawę skomentowała Karolina Gałecka, rzeczniczka warszawskiego ratusza. „Bezwietrzna pogoda, porządki w ogródkach działkowych, spalanie śmieci zaległych przez zimę, palenie w kominkach, unios z aut, to główne przyczyny utrzymywania się smogu” – napisała.

Justyna Glusman, Dyrektor-Koordynator ds. Zrównoważonego Rozwoju i Zieleni, w swoim wpisie wskazuje natomiast na przyczynę niezależną od warszawiaków.

„Wysokie poziomy zanieczyszczeń powietrza dziś w całej Polsce, w dużej mierze na skutek przepływu mas powietrza i pyłów nad Europą – znad Morza Kaspijskiego i Karakorum przez Bałkany, Europę Centralną aż do Zachodniej”. Jednocześnie apeluje o niepalenie w kominkach i pozostanie w domu.

W bieżącym miesiącu w Warszawie największe stężenia zanieczyszczeń odnotowano 17 marca na stacji pomiarowej przy al. Niepodległości – wynosiło prawie 107 µg/m3. Ratusz wyjaśniał, że do tych wyników oprócz pogody i emisji z kominów przyczynił się również tzw. unos wtórny, tj. wzbijanie pyłów w powietrze przez pojazdy jeżdżące po warszawskich ulicach. W sytuacji występowania złego indeksu jakości powietrza GIOŚ rekomenduje, aby osoby chore, starsze, kobiety w ciąży oraz małe dzieci unikały przebywania na wolnym powietrzu, a pozostałe osoby ograniczyły do minimum wszelką aktywność fizyczną na wolnym powietrzu.

źródło:
Zobacz więcej