RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Kidawa-Błońska zawiesiła kampanię i po dwóch godzinach przerwała milczenie

Zaledwie dwie godziny wcześniej poinformowała na konferencji prasowej przed Sejmem, że całkowicie zawiesza swoją kampanię wyborczą (fot. PAP/Wojtek Jargiło)

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska zapowiedziała w niedzielę popołudniu, że zawiesza swoją kampanię wyborczą. Już po dwóch godzinach przerwała jednak milczenie, nawołując ponownie do bojkotu wyborów.

Kidawa-Błońska zawiesza kampanię wyborczą

– Zawieszam całkowicie swoją kampanię. Będę zajmowała się tylko tym, co dotąd, czyli będę realizowała zadania, którą stoją przed posłem...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

„Koniec z fikcją. Wysyłanie ludzi na wybory 10 maja to szaleństwo. Domagam się przełożenia terminu. Jeśli tak się nie stanie – będę nawoływać do bojkotu” – napisała na Twitterze Kidawa-Błońska dodając, że pozostali kandydaci powinni zastanowić się, czy „chcą dalej uczestniczyć w grze Kaczyńskiego”.

Zaledwie dwie godziny wcześniej poinformowała na konferencji prasowej przed Sejmem, że całkowicie zawiesza swoją kampanię wyborczą. „Przecież dwie godziny temu zawiesiłaś kampanię, to czemu się jeszcze odzywasz? Nie potrafisz dotrzymać danego słowa?” – zwrócił uwagę jeden z użytkowników Twittera.

Na deklarację Kidawy-Błońskiej zareagował także wicemarszałek Sejmu i poseł PSL Piotr Zgorzelski. „Kampanii nie ma od kilku tygodni. Dzisiaj najważniejsza jest walka z koronawirusem i przygotowanie rozwiązań dla gospodarki”– napisał na Twitterze podkreślając, że jeszcze niedawno kandydatka KO na prezydenta miała inne zdanie na temat przeniesienia terminu wyborów. Zgorzelski, który twierdzi, że Kidawa-Błońska miała powiedzieć na Prezydium Sejmu, iż „konstytucja jest ważniejsza od ludzkiego życia”, zapytał także, co było powodem jej ostatniego apelu.

Do apelu Kidawy-Błońskiej odniósł się również kandydat Konfederacji na prezydenta Krzysztof Bosak.

źródło:
Zobacz więcej