RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Opozycja krytykuje przepis o głosowaniu korespondencyjnym. To jej postulat

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska na sali obrad podczas drugiego dnia posiedzenia Sejmu (fot. PAP/Leszek Szymański)

Głosowanie korespondencyjne dla wszystkich wyborców to gwarancja powszechności prawa wyborczego. Chcemy, aby było dostępne dla osób, które nie mają możliwości pójścia do lokalu wyborczego. TK ocenił, że głosowanie takie jest zgodne z Konstytucją – mówili posłowie Platformy w 2013 r., składając propozycję noweli Kodeksu wyborczego. Wówczas głosować korespondencyjnie mogli w kraju jedynie wyborcy niepełnosprawni.

PO przeciw głosowaniu korespondencyjnemu dla osób starszych. Kidawa-Błońska nie głosowała

Sejm przyjął wczoraj serię poprawek do specustawy "o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem...

zobacz więcej

Zmiany miały dotyczyć wyborów do Sejmu, Senatu, prezydenckich oraz samorządowych. Założenia projektu przedstawiali m.in. posłowie PO Małgorzata Kidawa-Błońska i Marek Wójcik. Deklarowali, że liczą na poparcie wszystkich ugrupowań parlamentarnych, bo – jak przekonywali – proponowane zmiany mają być przede wszystkim ułatwieniem dla obywateli.

– Głosowanie korespondencyjne to dodatkowa gwarancja powszechności prawa wyborczego. Chcemy, aby było ono dostępne dla osób, które nie miały do tej pory możliwości pójścia do lokalu wyborczego np. z powodów zawodowych. Policjanci na służbie, lekarze na dyżurach, osoby pracujące w systemie pracy weekendowej – te wszystkie osoby będą mogły skorzystać z głosowania korespondencyjnego – mówił podczas konferencji prasowej ówczesny poseł Marek Wójcik.

W nocy z piątku na sobotę Sejm uchwalił trzy ustawy tzw. tarczy antykryzysowej, które mają wesprzeć służbę zdrowia w zwalczaniu epidemii koronawirusa i zmniejszyć negatywne skutki epidemii dla gospodarki. Wśród przyjętych przepisów znalazła się zaproponowana przez PiS zmiana Kodeksu wyborczego, umożliwiająca głosowanie korespondencyjne osobom na kwarantannie i ponad 60-letnim. Poprawka i tryb jej wprowadzenia wywołały protest ugrupowań opozycyjnych, które chcą doprowadzić do wycofania tego rozwiązania w Senacie.

„I co wtedy można było, bo rządziło PO i PSL a teraz jest zamach na demokrację, zastanówcie się” – czytamy w komentarzach internautów.

źródło:
Zobacz więcej