RAPORT

Kampania 2020

Koronawirus: Koczowisko KOD-u przed Sejmem nadal działa. „Dlaczego mamy się stąd zmywać?” [WIDEO]

- To jest nasz teren, dlaczego mamy się stąd zmywać? – mówi aktywista opozycji ulicznej Maciej Bajkowski z grupy „Obywatele solidarnie w akcji”, który pilnuje koczowiska, postawionego kilka lat temu przed Sejmem. Pełno w nim wulgarnych obrazków, przedstawiających w obscenicznych pozach polityków PiS i banerów wyborczych Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Pytany – w kontekście epidemii koronawirusa – o higienę i stan sanitarny miejsca, obrażał reportera portalu tvp.info i wyganiał, twierdząc, że to jest „miejsce jego zamieszkania”.

Budy KOD-u przed pomnikiem AK. „Koczowiskiem należy zainteresować Inspekcję Sanitarną” [WIDEO]

Wulgarne obrazki, przedstawiające w obscenicznych pozach polityków PiS, banery wyborcze kandydatki PO na prezydenta, zdjęcie Donalda Tuska z...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Ulica Wiejska w Warszawie. Po jednej stronie Sejm i Senat, po drugiej pomnik Armii Krajowej i… postawione prowizorycznie budy. W środku porozrzucane drewniane płyty, walające się śmieci, a dookoła wulgarne hasła, obsceniczne obrazki polityków rządzących i kontrastujące z nimi kampanijne zdjęcie kandydatki Koalicji Obywatelskiej na prezydenta RP i Donalda Tuska z podpisem „nie poddawajcie się”. W miejscu koczowiska postawiono taczki, widać też np. baner, w którym dojenie krów zestawiono na równi z gwałtem.

Taka sceneria w jednym z najpiękniejszych i ważnych turystycznie miejsc dla Warszawy nie przeszkadza prezydentowi stolicy. Rafał Trzaskowski zgadza się na to, żeby to koczowisko „bojówkami opozycji totalnej” właśnie tam stacjonowało.

- Należy tym zainteresować Inspekcję Sanitarną – zasugerował na początku marca br. poseł PiS Jan Mosiński, komentując relację z tego miejsca. Dziś poszliśmy na miejsce z kamerą, sprawdzić czy w sytuacji zaostrzonych przepisów sanitarnych koczowisko nadal tam stoi. Okazało się, że nic się nie zmieniło, wchodzą i wychodzą stamtąd ludzie, a bud pilnuje aktywista opozycyjny, Maciej Bajkowski. Mężczyzna gdy zobaczył kamerę – postanowił nas wygonić, przekonując, że jest to „jego miejsce zamieszkania”. Pytany o brud jaki tam panuje, odpowiedziła: - Brud to ma pan na twarzy.

Spytaliśmy rzeczniczkę prasową z Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego o komentarz w tej sprawie, pytając czy barak KOD przed Sejmem nie zagraża bezpieczeństwu epidemiologicznemu mieszkańców. Joanna Narożniak do momentu publikacji tego tekstu nie odbierała telefonu i nie odpowiedziała na wysłane pytania i prośby o kontakt drogą elektroniczną.

źródło:
Zobacz więcej