RAPORT

Kampania 2020

Koronawirus w Hiszpanii: oficjalnie 72 tys. zarażonych, blisko 5,7 tys. zmarłych. Raport: to „wierzchołek góry lodowej”

Do statystyk nie wlicza się osób, które zmarły w domach opieki i którym nie zrobiono testów (fot. PAP/EPA/Alberto Morante)

Podawana oficjalnie liczba zmarłych i zakażonych koronawirusem w Hiszpanii może być tylko „wierzchołkiem góry lodowej” - wynika z raportu sporządzonego przez Instytut Zdrowia im. Karola III, który opublikował dziennik „El País”.

Koronawirus w Hiszpanii. Zakażeni seniorzy obrzuceni kamieniami

Karetki przewożące 28 starszych osób chorych na Covid-19 do nowego domu spokojnej starości w hiszpańskiej Andaluzji zostały obrzucone kamieniami –...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Według raportu liczba zmarłych i zakażonych może być w rzeczywistości dużo wyższa, gdyż jako ofiary śmiertelne koronawirusa liczone są tylko te osoby, u których wcześniej przeprowadzono testy na obecność SARS-CoV-2 i u których testy te dały wynik pozytywny. Do statystyk nie wlicza się natomiast osób, które zmarły np. w swoich domach lub w domach opieki i którym nie zrobiono testów.

W raporcie wzięto pod uwagę codzienną liczbę zmarłych, ujętą w rejestrach cywilnych, i porównano ją ze średnią od 2008 roku. Z raportu wynika, że w wielu regionach Hiszpanii liczba osób zmarłych w marcu br. podwoiła się.

W regionie Kastylia-Leon w ciągu jednego tygodnia (17-24 marca) odnotowano 885 zgonów, podczas gdy średnia z lat poprzednich w tym samym czasie wynosi 500. W przypadku 385 przypadków śmierci powyżej średniej tylko w mniej niż jednej trzeciej (122) za przyczynę uznano koronawirusa. Jako przyczynę śmierci u reszty, pozbawionych badań testami na SARS-CoV-2, podano np. zapalenie płuc.

W regionie Madrytu w ciągu tygodnia 10-16 marca zanotowano 1318 zgonów, tj. o 66 proc. więcej niż wynosi średnia (794), ale tylko 192 zgony uznano za spowodowane koronawirusem.

W regionie Kastylia-La Mancha w dniach 15-24 marca odnotowano 938 zgonów, czyli ponad 75 proc. więcej, niż wynosi średnia. Jednak z 404 przypadków ponad średnią tylko połowa została uznana za spowodowaną koronawirusem.

Hiszpańskie media nas chwalą. „Co powiedzą ci, którzy oskarżali Polskę o »wadliwą« demokrację?”

„Podczas gdy rząd Hiszpanii i lewicowe media utrzymują, że epidemia koronawirusa zaskoczyła wszystkie rządy, rzeczywistość wskazuje na coś innego”...

zobacz więcej

Podobna sytuacja jest w innych regionach Hiszpanii - w Katalonii, Aragonii, Kantabrii, Walencji i Nawarze.

– Wiedzieliśmy, że liczba zakażonych jest w rzeczywistości wyższa od wykrywanej, ale teraz stwierdziliśmy, że jest też dużo więcej zmarłych z powodu koronawirusa. Z tego wniosek, że wirus uderzył z jeszcze większą siłą, niż wynikałoby to z danych przekazywanych oficjalnie – powiedział były pracownik Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Daniel López Acuña.

Zgodnie z danymi Ministerstwa Zdrowia w Madrycie z soboty, liczba zmarłych na koronawirusa w Hiszpanii wzrosła w ciągu doby o 832 osoby, do 5690 osób. Zainfekowanych było 72 248 osób, o ponad 8,1 tys. więcej niż dobę wcześniej.

źródło:

Zobacz więcej