RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Prezydent Poznania: zakończyłem 14-dniową kwarantannę. Sześć dni wcześniej pisał, że był na targu

Nie wiadomo dlaczego prezydent Poznania twierdzi, że przebywał na dobrowolnej kwarantannie (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk, Twitter)

„Dziś mija 14 dni kwarantanny, którą sam sobie nałożyłem. To uciążliwe, ale konieczne” – napisał na Twitterze prezydent Poznania. Sześć dni wcześniej na tym samym portalu informował, że właśnie wrócił z zakupów na rynku Bernardyńskim, a w międzyczasie trenował na świeżym powietrzu.

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Jak wynika z wpisu Jaśkowiaka, nie został on objęty przymusową kwarantanną. Rzekome odosobnienie miało być aktem dobrowolnym, podjętym ze względu na walkę z epidemią. Internauci szybko przypomnieli, że sześć dni wcześniej (w sobotę, 21 marca) Jaśkowiak, na tym samym Twitterze, chwalił się zakupami.

W okresie rzekomej kwarantanny trener Jaśkowiaka opublikował też film z treningu bokserskiego, jaki prezydent odbył na świeżym powietrzu. Na portalu epoznan.pl Jacek Jaśkowiak potwierdził, że w niedzielę, 22 marca, był poza mieszkaniem, usprawiedliwiał się jednak: - Przy moim zasięgu ramion pozwala to zachować dystans ponad metra.



Obowiązek kwarantanny – przebywania przed 2 tygodnie w swoim mieszkaniu bez możliwości opuszczenia go – może zostać nałożony na osoby, które miały bliski kontakt z zarażonymi lub po 15 marca wróciły z zagranicy. Nie ma informacji, by dotyczyło to Jacka Jaśkowiaka. Nawet po 25 marca, po wprowadzeniu zaostrzonych środków ostrożności, dozwolone jest (dla osób poza kwarantanną) wychodzenie po zakupy lub w celu uprawiania sportu na świeżym powietrzu. Prezydent Poznania mógł więc to robić zarówno w poprzedni weekend, jak i później. Nie wiadomo więc, dlaczego twierdzi, że przebywał na dobrowolnej kwarantannie.

źródło:
Zobacz więcej