RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Ukraińcy masowo chcą wrócić do kraju. To reakcja na zapowiedzi zamknięcia granic

Na przejścia w Dorohusku i Hrebennem przybyło kilka tysięcy obywateli Ukrainy (fot. PAP/Darek Delmanowicz)

Obywatele Ukrainy masowo chcą wrócić do kraju. W Dorohusku i Hrebennem czeka łącznie kilka tysięcy Ukraińców. Ukraiński MSZ zapewnia, że kraj nie zamknie granic dla swoich obywateli, którzy chcą wrócić do ojczyzny. Z wcześniejszych wypowiedzi władz w Kijowie wynikało, że może się tak stać.

Koronawirus w Polsce i na świecie. Zobacz, co wydarzyło się w ciągu ostatniej doby

Świat zmaga się z epidemią koronawirusa. Patogen wywołujący zapalenie płuc rozprzestrzenił się z Chin i pojawił się w większości państw świata. Co...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba podkreślił, że Ukraińcy będą mogli dostać się do ojczyzny przez przejścia drogowe na dwa sposoby.

Ukraina całkowicie wstrzymuje bowiem regularne połączenia pasażerskie z zagranicą w nocy z 27 na 28 marca. Pozostaje możliwość przekroczenia granicy pieszo lub samochodem. Z kolei wczoraj prezydent Wołodymyr Zełenski mówił, że Ukraina zamknie granice i wstrzyma wszystkie przewozy pasażerskie.

Niejednoznaczne komunikaty ukraińskich władz spowodowały dziś zwiększenie liczby Ukraińców, którzy chcą wrócić do ojczyzny. Na przejścia w Dorohusku i Hrebennem przybyło kilka tysięcy Ukraińców, którzy pieszo chcą się dostać do kraju.

źródło:
Zobacz więcej