RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

TVN tłumaczy się ze swoich pasków grozy: Nie naruszają zasad obiektywności

Jeden z widzów złożył do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji skargę na treści emitowane w TVN24 (fot. screen)

Gdy po kolejnych wygranych wyborach PiS zaproponowało zmiany w prawie, pozwalające rozwiązać kryzys związany z rozpolitykowaniem części sędziów i podważaniem przez nich statusu swoich kolegów – nie tylko politycy, ale również bliskie opozycji media agresywnie atakowały rządzących. TVN przez całą dobę szokowała widzów takimi paskami, jak: „USTAWA REPRESYJNA”, „PIS CHCE ZASTRASZYĆ SĘDZIÓW”, „PRÓBA ZAMACHU NA PRAWORZĄDNOŚĆ” i „PIS NA WOJNIE Z SĘDZIAMI”. W piśmie do KRRiT dyrektor ds. informacji TVN, Michał Samul przekonuje, że miało to służyć „idei wymiany poglądów”, a takie paski nie naruszają „zasady obiektywności” tej stacji.

„Fake news” TVN. „Po co to robicie?”

Z sumy małych kłamstw bierze się wielka siła fake news „Faktów” TVN. Po co to robicie? — pyta dziennikarz Marcin Wikło, dziennikarz wPolityce.pl....

zobacz więcej

Jeden z widzów złożył do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji skargę na treści emitowane w TVN24. Chodzi o paski informacyjne, które pokazywano na ekranie w grudniu ubiegłego roku, gdy przyjmowano ustawy reformujące polskie sądownictwo. Poznaliśmy kuriozalną odpowiedź, jaką do KRRiTv skierował TVN – pisze portal wpolityce.pl.


Według widza stacja TVN24 naruszyła zasadę obiektywizmu konsekwentnie nazywając ustawę „represyjną”. Twierdzono również, że PiS jest „na wojnie z sędziami”, chce „zastraszać sędziów” i doprowadzić do „zamachu na praworządność”, a wybrane do publikacji na pasku opinie przedstawicieli opozycji poruszają kwestię rzekomego „ostatecznego zrujnowania trójpodziału władzy” oraz „wypisaniu się Polski z Unii Europejskiej”.

Bardzo ciekawie brzmi odpowiedź na tę skargę, jakiej udzielił dyrektor pionu informacji TVN i Członek Zarządu TVN S.A. Michał Samul. Pisze w niej, że „grafiki informacyjne (…) trzeba oceniać w kontekście całości przekazywanych treści”, a praca dziennikarzy TVN to realizacja „prawa do oceny przedstawionych zdarzeń” oraz ma służyć „idei wymiany poglądów”.



„Przytaczane powyżej fragmenty mogą okazać się pomocne w dyskusji, w której od czasu do czasu zwolennicy opozycji piętnują Telewizję Polską za treść pasków informacyjnych, nazywanych wtedy „paskami grozy”. Inną sprawą jest to, że jakoś taka dyskusja nie toczy się wokół treści przekazywanych przez TVN24. A jak widać, jest o co się spierać.” – czytamy na portalu wpolityce.pl.

źródło:
Zobacz więcej