Raport

Epidemia koronawirusa

36-latek zaatakował partnerkę, potrącił autem ciężarną kobietę i ojca z niemowlęciem

W trakcie ucieczki mężczyzna potrącił w miejscowości Kolnik (gm. Pszczółki) 21-letnią kobietę w ciąży (fot. tvp.info/Paweł Chrabąszcz)

36-latek z powiatu gdańskiego zaatakował swoją partnerkę, po czym wsiadł do samochodu i uciekł. Później potrącił ciężarną kobietę, następnie mężczyznę spacerującego z sześciomiesięcznym dzieckiem, a na koniec zderzył się z samochodem dostawczym. Mężczyzna został zatrzymany.

Matka zajęła się niemowlęciem. Jego starszy brat utonął w stawie

3,5-letni chłopiec w powiecie ostrołęckim utonął w stawie. Oddalił się od opiekującej się nim matki, która - jak mówi przybyły na miejsce policjant...

zobacz więcej

Wszystko wydarzyło się w czwartek. „Około godz. 13.00 otrzymaliśmy zgłoszenie od kobiety mieszkającej w powiecie gdańskim, która powiedziała, że zaatakował ją partner. Mężczyzna wsiadł do auta i uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci poinformowali o zajściu funkcjonariuszy z okolicznych jednostek i rozpoczęli poszukiwania 36-latka” – przekazał oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku kom. Michał Sienkiewicz.

W trakcie ucieczki mężczyzna potrącił w miejscowości Kolnik (gm. Pszczółki) 21-letnią kobietę w ciąży. Następnie ruszył w kierunku gminy Suchy Dąb, gdzie w Osicach potrącił 18-letniego mężczyznę, który spacerował z sześciomiesięcznym dzieckiem. Szaleńczy rajd zakończył w Giemlicach (gm. Cedry Wielkie) – 36-latek stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w samochód dostawczy. W wyniku kolizji jego pojazd dachował.

„Mężczyzna został zatrzymany. W związku z obrażeniami, których doznał podczas wypadku, trafił do szpitala. Zostanie od niego pobrana krew do badań. Chcemy sprawdzić, czy 36-latek był pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Dalsze czynności procesowe będzie wykonywał prokurator, po zgodzie ze szpitala” – powiedział kom. Michał Sienkiewicz.

Jak podaje Ochotnicza Straż Pożarna w Pszczółkach, w wyniku wszystkich zdarzeń poszkodowanych zostało pięć osób. W działaniach udział wzięło pięć zastępów straży pożarnej, trzy Zespoły Ratownictwa Medycznego i trzy patrole policji.

źródło:

Zobacz więcej