Raport

Epidemia koronawirusa

Koronawirus odciął tysiące mieszkańców pogranicza od miejsc pracy

Do 26 marca pracownicy byli wyłączeni z kwarantanny (fot. Florian Gaertner/Photothek via Getty Images)

Epidemia koronawirusa spowodowała konieczność zamknięcia granic wewnętrznych Unii Europejskiej. Dla tysięcy mieszkańców powiatu wodzisławskiego i cieszyńskiego pracujących po czeskiej stronie oznacza to groźbę utraty źródeł utrzymania. W pierwszym okresie zamknięcia granic byli oni zwolnieni z obowiązku przechodzenia czternastodniowej kwarantanny. Od 27 marca ma się to zmienić, co oznacza konieczność znalezienia mieszkania w Czechach lub rezygnację z pracy. O rezygnację z objęcia ich kwarantanną zaapelowali do premiera oraz ministrów zdrowia i spraw wewnętrznych samorządowcy z tych terenów.

Czesi na dłużej z zakazem opuszczania domów

Czeski rząd zdecydował o przedłużeniu do 1 kwietnia ograniczeń związanych z opuszczaniem miejsc zamieszkania, zamknięciu barów, restauracji, szkół...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Starosta wodzisławski Leszek Bizoń zwrócił się do rządu o rozważenie zniesienia nakazu kwarantanny dla zatrudnionych za granicą mieszkańców przygranicznych miejscowości lub o „pilne wdrożenie rozwiązań, które spowodują objęcie obywateli Polski zatrudnionych w Republice Czeskiej pomocą rządową”.

„W imieniu tysięcy mieszkańców powiatu wodzisławskiego, którzy na co dzień mieszkając i funkcjonując w Polsce, zatrudnieni są w zakładach pracy zlokalizowanych na terenie Republiki Czeskiej, zwracam się z uprzejmą prośbą o pilne rozważenie dokonania zmian w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 24 marca 2020 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii, poprzez usunięcie zapisu par. 1 pkt. 1 przywołanego rozporządzenia” – napisał Bizoń.

Podobną prośbę wystosowali starosta cieszyński Mieczysław Szczurek i burmistrz Cieszyna Gabriela Staszkiewicz.

Samorządowcy przekonują, że w przypadku podróży do pracy za Olzę „komunikacja nie różni się od komunikacji do pracy wewnątrz granic Polski”, a kontrola stanu zdrowia za każdym razem, gdy pracownik przekracza granicę sprawia, że wręcz „jest bezpieczniejsza”. W obu petycjach przypomniano również, że choć Republika Czeska wprowadziła podobne środki ostrożności dla pracowników, to nie obejmują one obywateli Polski i Słowacji.

Samorządowcy cieszyńscy ocenili, że na ich terenie sprawa dotyczy „kilku tysięcy” mieszkańców, w przypadku powiatu wodzisławskiego chodzi o 3,5 tys. osób. Zdaniem starosty tej ostatniej jednostki, problemy dotkną także mieszkańców kilku sąsiednich miast i powiatów.

W przypadku utrzymania obowiązku kwarantanny większość pracowników czeskich zakładów musiałaby zrezygnować z zatrudnienia. Tylko nieliczni są w stanie wynająć mieszkania na Zaolziu, czasem ze wsparciem pracodawcy. Udzielenie takiej pomocy zadeklarowała rzeczniczka Huty Trzynieckiej Petra Mackova, która oświadczyła, że firma „zabezpiecza zakwaterowanie” dla części pracowników. Przyznała jednak, że jeśli zabraknie pracowników z Polski, trzyniecki zakład będzie w stanie ich zastąpić. Ocenia się, że w związku z ograniczeniami związanymi z epidemią w dziesięciomilionowych Czechach pracę straciło około 800 tys. osób.

źródło:

Zobacz więcej