Raport

Epidemia koronawirusa

„Ciamajdan 2.0”. Posłowie robili sobie w Sejmie selfie w maseczkach

Niektórzy politycy postanowili pochwalić się swoimi zdjęciami (fot. Twitter/ Mirosław Suchoń, Paulina Henning-Kloska, Witold Zembaczyński, Franek Sterczewski)

Podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu obecni na miejscu posłowie mieli ze sobą rękawiczki, maseczki oraz gogle. Dla niektórych polityków opozycji ta niecodzienna sytuacja stała się okazją do dobrej zabawy.

Jachira na inauguracji sejmowego zespołu. Zobacz, co wtedy robiła [WIDEO]

W sieci pojawiło się nagranie z Sejmu. Widać na nim, jak na posiedzeniu parlamentarnego Zespołu Praw Kobiet przewodnicząca prosi o zgłaszanie...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Piątkowe posiedzenie Sejmu – ze względu na epidemię koronawirusa – miało mieć inną niż dotychczas organizację. Zgodnie z propozycjami na sali plenarnej miała być ograniczona liczba posłów - przedstawiciele każdego klubu, a pozostali posłowie mieli mieć możliwość udziału w posiedzeniu Sejmu zdalnie.

W środę Prezydium Sejmu podjęło decyzję o zwołaniu na czwartek posiedzenia Izby w formie stacjonarnej, ponieważ nie udało się osiągnąć konsensusu w sprawie wtorkowej propozycji.

Na posiedzeniu posłowie byli wyposażeni w rękawiczki, a także maski ochronne czy gogle. Niektórzy postanowili uwiecznić te nietypowe „kreacje” na fotografiach.

W internecie pojawiły się m.in. zdjęcia polityków opozycji, którzy robili sobie selfie w budynku Sejmu. Znaleźli się wśród nich Barbara Nowacka, Katarzyna Piekarska, Witold Zembaczyński i Franciszek Starczewski z KO oraz Małgorzata Tracz z Partii Zieloni.

W sieci pojawiło się także zdjęcie Katarzyny Piekarskiej z KO, która odmierza miarką zalecaną odległość od siedzącego nieopodal posła. Część polityków postanowiła pochwalić się swoimi fotografiami, publikując je na swoich profilach w mediach społecznościowych.

„I jak traktować opozycję poważnie? Po raz kolejny robią cyrk” – pisze jeden z internautów. „Reasumując: Platforma zwołała to posiedzenie, zrobiła z niego cyrk i pośmiewisko, polansowała się w maseczkach, narobiła selfików, nie wniosła nic merytorycznego do debaty, a to wszystko kosztem zdrowia posłów, ich rodzin oraz obywateli” – ocenił inny.

Warto przypomnieć, że pod koniec listopada ub. r. selfie w Sejmie robiła sobie także Klaudia Jachira z KO. Posłanka fotografowała się wówczas telefonem podczas posiedzenia parlamentarnego Zespołu Praw Kobiet.

źródło:
Zobacz więcej