Raport

Epidemia koronawirusa

„Wyborcy Bosaka nie zrozumieją, dlaczego tańczy z Kidawą-Błońską” [WIDEO]

KO i Konfederacja jako jedyne formacje krytykowały tryb, w jakim Sejm miał przejść na zdalne głosowanie, dlatego zmiana regulaminu musiała nastąpić z udziałem większości posłów, mimo zagrożenia koronawirusem. Politycy PiS mówią o egzotycznej koalicji. – Wyborcy Konfederacji, w tym Krzysztofa Bosaka nie zrozumieją, czemu pan Bosak tańczy w takim tańcu, nie wiem, czy z gwiazdami, ale tańczy z panią Kidawą Błońską – powiedział portalowi tvp.info eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki.

„Ciamajdan 2.0”. Posłowie robili sobie w Sejmie selfie w maseczkach

Podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu obecni na miejscu posłowie mieli ze sobą rękawiczki, maseczki oraz gogle. Dla niektórych polityków opozycji...

zobacz więcej

– Konfederacja weszła w buty węgierskiego Jobbiku, a więc formacji, która była na prawo od Fideszu, takiej radykalnej i narodowej. Chcąc Fidesz obalić zaczęła go krytkować, wspólnie z lewicą i liberałami. Wcześniej Jobbik był partią numer dwa, a po ostatnich wyborach zachował tylko połowę mandatów – dodał europoseł Czarnecki, którego zdaniem Konfederacja idzie w podobnym kierunku.

Do tego rodzaju krytyki odniósł się sam kandydat Konfederacji na prezydenta. – Narażanie się w tak poważnych sprawach na wątpliwości co do ważności prac Sejmu jest niepoważne i niepoważne jest odwlekanie ustaw antykryzysowych – mówił Krzysztof Bosak. – Czyli jutro o 14:00 stacjonarne posiedzenie Sejmu. Brawo! Presja ma sens – pisał wcześniej na Twitterze.

Wpis polubili m.in. Tomasz Lis i Radosław Sikorski. Czy nie zaskoczyło to Krzysztofa Bosaka? – Jeszcze raz podkreślę, że najważniejsze jest w tej chwili dobro obywateli i polskich przedsiębiorców, którzy czekają na pilne uchwalenie ustaw antykryzysowych. Odwlekanie prac Sejmu pod dowolnymi pretekstami, uchylanie się posłów przed wypełnieniem swoich obowiązków, nie licuje z godnością posła na Sejm – zmienił temat Bosak.

W podobnym tonie o trybie, w którym miałoby dojść do ustanowienia głosowań online, wypowiedział się poseł Koalicji Obywatelskiej. – Procedowanie inne niż to, które się odbywało w parlamencie jest niemożliwe. Mówią o tym opinie prawne, autorytety prawne, Biuro Analiz Sejmowych. Ja się dziwię, że ci, którzy na co dzień tak głośno krzyczą o potrzebie przestrzegania prawa, nagle zapomnieli, że to działa nie tylko wtedy, kiedy jest dobrze, ale kiedy jest kryzys, prawa też trzeba przestrzegać – stwierdził Mirosław Suchoń.

Żukowska: Nitras zagroził, że kiedy PO będzie rządzić z Konfederacją, ta „zajmie się” Lewicą

„Z sali plenarnej: Kiedy Lewica nie zagłosowała zgodnie ze spodziewaniem PO, pan poseł Sławomir Nitras powiedział: »Kiedy będziemy rządzili z...

zobacz więcej

– Dziwi ta koalicja i ten alians. Tym bardziej, że mówimy o ustawie zasadniczej, konstytucji, którą krytykowała zawsze Konfederacja. Dzisiaj jakoś ich nie razi i wspólnie z Platformą Obywatelską realizują scenariusz wojny z Prawem i Sprawiedliwością – mówił poseł PiS Jan Mosiński.

To, że może dojść do takiego sojuszu zauważają też politycy Lewicy. „Z sali plenarnej: Kiedy Lewica nie zagłosowała zgodnie ze spodziewaniem PO, pan poseł Sławomir Nitras powiedział: »Kiedy będziemy rządzili z Konfederacją, to my będziemy rządzili, a Konfederacja zajmie się Wami«” – napisała na Twitterze rzeczniczka Lewicy Anna-Maria Żukowska. Nitras zarzucił jej kłamstwo i zapowiedział wniosek ws. posłanki do komisji etyki poselskiej.

– Mówią w jednym tonie. Czy to jest jakaś koalicja? Moim zdaniem nie, ale rzeczywiście takie wrażenie pozostaje. Mam nadzieję, że nie zaczyna to być jakaś współpraca ponad podziałami. To, co proponuje Konfederacja nigdy nie szło w parze z tym, co proponuje Koalicja Obywatelska. Mam nadzieję, że Koalicja Obywatelska nadal trzyma się tego, że Unia Europejska jest dla niej jednym z najważniejszych priorytetów – stwierdził poseł Lewicy Marcin Kulasek.

– Ja bardziej widziałem koalicję PiS-u, Lewicy i PSL-u. Taką koalicję widziałem, ale najważniejsze, żeby powstała koalicja na rzecz pewnych zmian, pomocy dla przedsiębiorców, ludzi pracy, którzy mogą tę pracę stracić – mówił poseł KO Dariusz Joński.

– Koalicja Platformy Obywatelskiej z Konfederacją była już wcześniej sygnalizowana. Pamiętam ówczesnego szefa klubu PO Sławomira Neumanna, który mówił, że jest możliwa taka koalicja. Kiedyś wydawało mi się, że nic ich nie łączy. Dzisiaj okazuje się, że chęć zysków politycznych może te dwie formacje połączyć – ocenił poseł PSL Dariusz Klimczak.

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE



źródło:
Zobacz więcej