Zwymyślali obywatelkę Chin za pandemię koronawirusa. Policja ustala okoliczności ataku

Według przytoczonej na Facebooku relacji samej Chinki, mężczyźni otoczyli ją i krzyczeli „wirus” i „China” (fot. Shutterstock/Soft Light)

Policja ustala okoliczności ataku na mieszkającą w Polsce obywatelkę Chin. Według relacji pokrzywdzonej, w Sosnowcu trzej młodzi mężczyźni mieli ją obrażać i obarczać ją winą za epidemię koronawirusa.

Pacjent, który pociął nożem ratownika, trafi do zakładu psychiatrycznego

Przewożony karetką pacjent, który kilkukrotnie ranił nożem ratownika medycznego, trafi do zamkniętego zakładu psychiatrycznego. Jego stan...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

– Sytuacja miała miejsce wczoraj wczesnym popołudniem na jednej z ulic w dzielnicy Pogoń. Według naszych informacji atak miał charakter słowny, nie doszło do przemocy fizycznej - powiedziała rzeczniczka sosnowieckiej policji podkom. Sonia Kepper. Jak dodała policjantka, zaatakowana Chinka na stałe mieszka i pracuje w Sosnowcu.

– Policjanci prowadzą szereg koniecznych czynności, po to, żeby później w całości materiały przesłać do prokuratury. To prokurator zdecyduje o kwalifikacji prawnej tego czynu i podejmie dalsze decyzje – dodała policjantka.

Filmik zarejestrowany przez Chinkę opublikował na Facebooku Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Widać na nim odchodzących już sprawców. – Udostępniaj post osobom z Sosnowca, szukamy informacji na temat tych młodych mężczyzn. Wczoraj w Sosnowcu zaatakowali i zwyzywali Chinkę, która pracuje na Uniwersytecie Śląskim – napisano na stronie Ośrodka.

Według przytoczonej na Facebooku relacji samej Chinki, mężczyźni otoczyli ją i krzyczeli „wirus” i „China”. – Chcieli mnie wystraszyć, żebym bała się tu mieszkać. Żebym bała się wyjść z domu, bo spotykam się z tym każdego dnia. Nie czuję się tu bezpiecznie jako kobieta chińskiego pochodzenia. Potrzebuję pomocy – mówiła.

źródło:

Zobacz więcej