RAPORT

Demaskujemy fake newsy

Legenda Broadwayu nie żyje. Chorował na koronawirusa

Koronawirus przyczyną śmierci dramaturga (fot. Reuters/Eduardo Munoz)

Na Florydzie zmarł z powodu komplikacji związanych z koronawirusem nazywany legendą Broadwayu amerykański dramaturg Terrence McNally. Miał 81 lat.

Nie żyje współtwórca znanych komiksów o Asteriksie

Zmarł Albert Uderzo, słynny francuski rysownik pochodzenia włoskiego, współtwórca komiksów o Asteriksie – poinformowała jego rodzina, na którą...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

McNally był zdobywcą prestiżowych nagród teatralnych Tony za libretta do musicali „Ragtime” i „Pocałunek kobiety pająka”. Dwie kolejne otrzymał za sztuki „Love! Valour! Compassion!” oraz „Master Class”.

Znany z poczucia humoru pisarz, odbierając w czerwcu minionego roku honorową nagrodę Tony za całokształt twórczości, rozpoczął swoje wystąpienie słowami: „Życiowe osiągnięcie - ani moment za wcześnie”.

Dziennik „Los Angeles Times” portretował jego twórczość jako „być może najważniejszy komiczny głos w teatrze od czasów Neila Simona”. Sam autor powiadał, że śmiech był dla niego największym narzędziem przetrwania, jakie kiedykolwiek wymyślono, w tym przeciw ksenofobii, której doświadczał.

McNally podkreślał rolę muzyki w jego życiu i twórczości. „Kiedy nie słyszę muzyki podczas pracy, często myślę o takiej, która mnie porusza” - pisał w wstępie do „Love! Valour! Compassion!”.

W dorobku twórcy znajdują się dziesiątki utworów, m.in. musicale „Anastasia”, „The Full Monty” oraz sztuki „Frankie i Johnny” oraz „The Lisbon Traviata”.

źródło:

Zobacz więcej