RAPORT

Kampania 2020

UOKiK walczy z nieuzasadnionymi podwyżkami. „Jest pakiet propozycji”

Chodzi o produkty m.in. żywnościowe, higieniczne oraz ochronne, na które popyt zwiększył się przez koronawirusa (fot. pixabay.com)

UOKiK przekazał już pakiet propozycji do specustawy ws. koronawirusa, które pomogłyby w walce z nieuzasadnionymi podwyżkami – powiedział prezes UOKiK Tomasz Chróstny. Zapewnił, że UOKiK bada wzrosty cen zarówno w internecie, jak i tradycyjnym handlu.

Koronawirus uderza w rolników. Utrudniony jest handel świeżymi produktami

Pracujemy nad rozwiązaniami ułatwiającymi pomoc dla gospodarstw dotkniętych kryzysem. 25 marca mam w tej sprawie konferencję z ministrami rolnictwa...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Prezes UOKiK powiedział, że Urząd z jednej strony monitoruje poziom cen w Polsce, a z drugiej przygotował szereg narzędzi prawnych do specustawy ws. koronawirusa, które „umożliwią przeciwdziałanie nadużywaniu zaufania oraz nieuczciwemu wykorzystywaniu swojej pozycji przez niektórych przedsiębiorców”.

Wyjaśnił, że chodzi o produkty m.in. żywnościowe, higieniczne oraz ochronne, na które popyt zwiększył się przez koronawirusa.

Dodał, że jeżeli chodzi o poziom cen tych produktów, to od poniedziałku pracownicy UOKiK monitorują je w internecie, a pracownicy Inspekcji Handlowej weryfikują je we wszystkich województwach Polski; w sklepach małych i średnich oraz w sieciach handlowych. – Zależy nam na zdiagnozowaniu, jak znaczące są te wzrosty w stosunku do lutego i stycznia br. – podkreślił.

– Przekazaliśmy szereg narzędzi prawnych - decyzja, które z nich znajdą się w specustawie ws. koronawirusa, należy do rządu. Z naszej strony są to propozycje, które z jednej strony mają usprawnić prowadzenie działań operacyjnych, w tym m.in. odejście od 7-dniowego terminu informowania o kontroli. Z drugiej proponujemy dodatkowy mechanizm sankcyjny – kar finansowych – po to, by przeciwdziałać praktyce drenowania portfeli konsumentów w tym trudnym, choć przejściowym czasie – podkreślił.

MZ opublikowało specyfikację produktów potrzebnych do zwalczania koronawirusa

Na stronach Ministerstwa Zdrowia dostępna jest specyfikacja potrzebnych do zwalczania COVID-19 produktów, m.in. gogli i fartuchów. Resort podał, że...

zobacz więcej

– Wysłaliśmy jasny sygnał do instytucji branżowych - Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji oraz Polskiej Izby Handlu - o tym, że zależy nam, by przedsiębiorcy nie wykorzystywali tej sytuacji. W ramach dostępnych nam narzędzi, czyli ustawy o przewadze kontraktowej, weryfikujemy, na ile sami producenci i pośrednicy nie próbują wykorzystać tej sytuacji do radykalnego podnoszenia cen oferowanych hurtowniom czy sieciom produktów. W obecnych warunkach tego typu praktyki są bez wątpienia naganne – podkreślił.

Chróstny ocenił, że „przedsiębiorcy otrzymali bardzo szybkie, konkretne i wysokie wsparcie ze strony rządu w ramach tzw. tarczy antykryzysowej właśnie po to, by niezwłocznie złagodzić im skutki pandemii koronawirusa”.

– Oczekuję, że w ramach uczciwości i odpowiedzialności, przedsiębiorcy będą w stanie zachować się solidarnie w stosunku do konsumentów i nie będą próbowali wykorzystywać obecnej sytuacji do nieuzasadnionego podnoszenia cen. Na to nie ma naszej zgody – podkreślił prezes UOKiK.

– Przepisy pozwalają ingerować w przypadku wprowadzania konsumentów w błąd i w przypadku nieprawidłowego oznakowania ceną produktu, natomiast sam mechanizm ustalania cen jest mechanizmem wolnorynkowym, określanym w grze popytu i podaży, ale też w ramach konkurencji pomiędzy przedsiębiorcami, gdzie w normalnych warunkach kupujący może porównać oferty i dokonać wyboru, który spełnia jego oczekiwania. W sytuacji związanej z pandemią koronawirusa, konsumenci nie mają swobodnej możliwości porównania cen. Stąd niektórzy - nieuczciwi - przedsiębiorcy wykorzystują tę sytuację do narzucania bardzo wysokich cen produktów m. in. żywnościowych, higienicznych, czy ochronnych – wyjaśnił.

Dodał, że działanie Urzędu jest dwutorowe: z jednej strony oczekuje, że „ceny na poziomie detalicznym nie będą w sposób nieuzasadniony rosły”, z drugiej strony, że przedsiębiorcy, którzy są producentami czy pośrednikami „zachowają się odpowiedzialnie i nie będą wykorzystywali tej sytuacji do windowania cen”.

Tańsze raty kredytów, oprocentowanie w dół. Stopy procentowe najniższe w historii

Spadnie oprocentowanie kredytów i lokat w złotych. Rada Polityki Pieniężnej w trybie nadzwyczajnym obniżyła stopy procentowe. Podstawowa stopa...

zobacz więcej

– Nie ma uzasadnienia ekonomicznego dla tak diametralnych wzrostów cen w ciągu dwóch, trzech tygodni, a zatem ceny produktów żywnościowych czy higienicznych nie powinny się istotnie różnić w stosunku do lutego br. – dodał.

– O ile niewielki wzrost cen niektórych produktów może być uzasadniony np. wyższymi kosztami logistyki, o tyle absolutnie nie zgadzamy się na nieuzasadnione podwyżki wynikające z chęci szybkiego wzbogacenia się na obecnej sytuacji pandemii koronawirusa. A w ciągu ostatnich 2-3 tygodni rażąco zmieniła się cena różnych grup produktów i to nawet o 40 czy aż 100 procent – zaznaczył Chróstny i poinformował, że Urząd otrzymał bardzo wiele sygnałów świadczących o radykalnym podnoszeniu cen przez przedsiębiorców.

– Mowa jest tutaj zarówno o małych, jak i dużych podmiotach, m.in. punktach na targowiskach czy bazarach. Otrzymaliśmy również informacje świadczące o tym, że przedsiębiorcy w niektórych punktach usuwają oznakowanie cen po to, by móc je różnicować w zależności od oceny zawartości portfela klienta, co w myśl funkcjonujących przepisów jest praktyką karalną – powiedział.

Konsumenci mogą interweniować

– Pamiętajmy, że żywności w Polsce nie brakuje. Przy utrudnionym ze względu na bariery logistyczne eksporcie ceny powinny pozostać na względnie stabilnym względem lutego poziomie, zaś w przypadku niektórych krajowych produktów nawet spadać – ocenił.

Prezes UOKiK przypomniał, że konsumenci, którzy zaobserwowali niepokojący wzrost cen żywności i produktów higienicznych, mogą to zgłosić drogą elektroniczną na adres monitoring@uokik.gov.pl albo telefonicznie pod numer: 801 440 220 lub 22 290 89 16. Dodał, że można także pod tymi numerami skorzystać z darmowej porady prawnej lub wysłać e-mail na adres porady@dlakonsumentow.pl.

źródło:

Zobacz więcej