RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

„GW” o pacjencie z koronawirusem: był działaczem PiS. „Żeby się ludziom wdrukowało”

Koronawirus dotarł do Polski. Do informacji o pacjencie szybko dotarła z kolei „Gazeta Wyborcza”, która w internetowym wydaniu poinformowała, że mężczyzna w przeszłości był działaczem PiS. Przekazywanie tego typu informacji i łączenie ich z problemem zakażenia nowym wirusem dziwi polityków, publicystów i internautów. Wskazują nie tylko na ochronę danych osobowych, ale także pytają o cel takiego zabiegu. „Żeby się ludziom wdrukowało, że PiS roznosi choroby” – ocenia rzeczniczka Lewicy Anna-Maria Żukowska.

Koronawirus a upały i owady. Wirusolog wyjaśnia, czy od epidemii uratuje nas lato

Wirus SARS-Cov-2 przenosi się drogą kropelkową i z ustaleń badaczy wynika, że na jego przetrwanie poza żywym organizmem duży wpływ ma temperatura i...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Informację o pierwszym odnotowanym przypadku COVID-19 przekazał na konferencji w środę rano minister zdrowia Łukasz Szumowski. Pacjent jest hospitalizowany w szpitalu w Zielonej Górze. Mężczyzna przyjechał do Polski z Westfalii w Niemczech. Jak podano, stan jego zdrowia jest dobry, a choroba przebiega łagodnie. Jako że przyjechał do kraju autobusem, badane są także inne podróżujące z nim osoby, czy przypadkiem także one nie zakaziły się koronawirusem.

W czasie porannej konferencji minister Szumowski nie zdradził więcej informacji na temat pacjenta i prosił o uszanowanie prywatności chorego. Za jej ustalanie zabrała się jednak „Gazeta Wyborcza”.

Maja Sałwacka z zielonogórskiego oddziału dziennika w artykule „Pierwszy pacjent z koronawirusem w Polsce: Nie ma gorączki” przekazała, że zakażony mężczyzna w przeszłości angażował się w politykę.

Profesor zdradza, jak alkohol pomaga w walce z koronawirusem

Do walki z wirusem najlepszy jest alkohol 70-procentowy – zapewnia wirusolog prof. Włodzimierz Gut. Jak wyjaśnia, służy on do „inaktywacji wirusa...

zobacz więcej

„Jak ustaliła »Wyborcza«, pacjent z koronawirusem był działaczem PiS. W przeszłości startował do Sejmu w okręgu lubuskim. Kilka lat temu został usunięty z partii po lokalnym konflikcie oraz oskarżeniach IPN o kłamstwo lustracyjne” – mogliśmy przeczytać w tekście.

Ujawnienie informacji, mogących zdradzać dane osobowe pacjenta wywołało w internecie burzę. Treść artykułu zresztą zmieniono, pomijając partyjną przeszłość chorego. Nie powstrzymało to fali komentarzy. Wiele osób zastanawiało się nad celem takiego działania „Wyborczej”.

Zajmujący się ochroną danych osobowych dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” Sławomir Wikariak zapytał na Twitterze, jaką wartość dla czytelnika ma informacja o przynależności partyjnej chorego. „Dlaczego uznano, że to ważne? Bo ja kompletnie tego nie rozumiem” – skomentował w mediach społecznościowych.

Wkrótce pojawiła się odpowiedź ze strony rzeczniczki Lewicy. „Żeby się ludziom wdrukowało, że PiS roznosi choroby” – napisała Anna Maria Żukowska.

Choć koronawirus jest już w kilkudziesięciu krajach, a liczba zakażonych osób przekroczyła ponad 90 tys., to „polityczna lustracja pacjenta” dokonana przez „GW” jest ewenementem na skalę światową – ocenia z kolei publicysta Daniel Liszkiewicz. „Jest duża szansa, że to jedyny taki przypadek. Jedyny w skali świata i jedyny na 90 tys. Rekord” – stwierdził.

„Jakie znaczenie ma to, w jakiej partii była kiedyś pierwsza polska ofiara koronawirusa?” – wątpliwości ma też Piotr Semka.

Jednak zdaniem internautów takiego sposobu przedstawienia tematu można było spodziewać się po „GW”. Chociaż artykuł został później edytowany, to jednak nie pojawiła się w nim informacja o zmianie treści. Nie zmieniono także godziny jego publikacji – wskazują.

Informacje o pacjencie przekazał także dziennikarz „Gazety Wyborczej” Paweł Wroński. „Ciekawe, czy kolega z jednej redakcji badający wpływ epidemii na kampanię uzna to za »gejmczendżera«” – stwierdził.

Po refleksji zdecydował się swój wpis usunąć. Afiliacje polityczne „wobec choroby nie mają nic do rzeczy” – napisał i dodał, że „tak będzie lepiej”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej