RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

W sklepach już go nie ma. Czy można zrobić żel antybakteryjny w domu?

Proporcje są kluczowe – zbyt skonentrowany roztwór uszkodzi nam skórę i bakterie będą miały łatwiejszy dostęp do naszego organizmu (fot. Shutterstock/Elizaveta Galitckaia)

Z obawy przez koronawirusem Polacy masowo wykupują maseczki i środki antybakteryjne. Półki aptek i drogerii ze środkami higieny do rąk świecą od kilku dni pustkami. W internecie pojawiły się informacje, że taki preparat można przygotować w domu. Z czego się składa?

Gorąca whisky zamiast antybiotyków. Brytyjczyk twierdzi, że pokonał koronawirusa

Mieszkający w Chinach Brytyjczyk Connor Reed, u którego stwierdzono zarażenie koronawirusem, odmówił w szpitalu przyjmowania antybiotyków. Jak...

zobacz więcej

Z informacji zamieszczonych w sieci wynika, że najprostszy płyn do dezynfekcji rąk to alkohol wymieszany z wodą w proporcji 6:4. Roztwór powinien mieć stężenie 60 proc. Można jednak dodać środków nawilżających czy zapachowych.

Składniki, które się przydadzą, to alkohol etylowy, spirytus salicylowy lub rektyfikowany, a także żel aloesowy. Opcjonalnie dodaje się olejki antybakteryjne, np. z drzewa herbacianego, lawendowy, rozmarynowy, cytrynowy, tymiankowy, goździkowy lub bardziej egzotyczne – olejek z agrestu indyjskiego i olejek orzechów drzewa tamanu. Do pół szklanki wody należy dodać 50-60 kropel takiego olejku.

Jeśli zależy nam na nawilżeniu dłoni, dodajemy gliceryny, parafiny lub wazeliny.

Wszystkie składniki należy dokładnie wymieszać i przelać do pojemnika z dozownikiem. Odpowiednie są np. pojemniczki przygotowane dla podróżnych przewożących kosmetyki w bagażu podręcznym w samolotach.

Tak przygotowanej mieszanki można używać w miejscach publicznych i domu. Jej okres przydatności wynosi trzy miesiące.

 

źródło:
Zobacz więcej