RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Wjechał do rzeki 10 minut po zdaniu egzaminu na prawo jazdy [WIDEO]

Wjechał samochodem do rzeki. Doszło do tego zaledwie 10 minut po tym, jak zdał egzamin na prawo jazdy. Wideo z tego zdarzenia wywołało zdumienie w mediach społecznościowych.

Tragiczny wypadek z udziałem skoczków narciarskich. Nie żyje kobieta

Jedna osoba zginęła w wypadku samochodowym, który spowodował pijany trener młodych czeskich skoczków narciarskich. Sportowcy wracali z...

zobacz więcej

Na nagraniu widać, jak samochód skręca na most i z niego po chwili wpada do rzeki. Dzięki temu, że pojazd nie zatonął od razu, kierowca zdołał uciec przez drzwi od strony pasażera. Całemu zdarzeniu na Laoping Bridge w prowincji Kuejczou w Chinach obojętnie przyglądały się trzy spacerujące po moście osoby

Kierowca opowiadał później, że podczas jazdy był zapatrzony w telefon, odpisując na sms-y z gratulacjami z powodu zdanego właśnie egzaminu na prawo jazdy.

Na miejsce wypadku przyjechała policja, która przy pomocy dźwigu wyciągnęła samochód z rzeki. Jak podaje timesnownews.com, pojazd został zarejestrowany niewiele wcześniej.

Na razie nie wiadomo, czy mężczyzna usłyszy jakieś zarzuty. Według prawa w tym kraju kierowca za korzystanie z telefonu w trakcie jazdy powinien otrzymać karę w wysokości 200 chińskich juanów.

źródło:
Zobacz więcej