RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Legenda Hollywood może stracić na najnowszym filmie dziesiątki milionów dolarów

„Zew krwi” to przygodowy film oparty na motywach klasycznej powieści autorstwa Jacka Londona (fot. REUTERS/Mario Anzuoni)

Szacuje się, że oparty na motywach książki Jacka Londona „Zew krwi” może stracić w kinach nawet 50 mln dolarów. Wszystko z powodu wysokich kosztów produkcji, które sprawiają, że film z Harrisonem Fordem, mimo niezłej frekwencji, wciąż jest pod kreską.

Disney rezygnuje z „Foxa”. Zmienia nazwy i loga

Walt Disney Company oficjalnie zmienia nazwy studiów filmowych po nabyciu w ubiegłym roku 21st Century Fox. Nową nazwą dla 20th Century Fox będzie...

zobacz więcej

Wyprodukowany przez należące do Disneya studio 20th Century film zarobił na całym świecie w pierwszych dwóch tygodniach wyświetlania blisko 80 mln dolarów. W połączeniu z niezłymi recenzjami to całkiem przyzwoity wynik finansowy.

Problem tkwi jednak w tym, że realizacja tej produkcji pochłonęła 125 mln dolarów. Jeśli dodać do tego koszty marketingu i dystrybucji, staje się jasne, że „Zew krwi” musiałby zarobić ponad 250 mln dolarów, by wyjść na zero.

Tym samym analizy finansowe filmu wskazują, że przyniesie on około 50 mln dolarów straty. Pocieszeniem w tej sytuacji jest fakt, że w zeszłym roku filmy wyprodukowane przez Disneya przyniosły studiu rekordowe wpływy. Miliardy dolarów zysku zapewniły mu m.in. „Avengers: Koniec gry”, „Król lew” czy „Kapitan Marvel”.

Nie brakuje jednak też porażek. Największą klapę finansową zaliczyło należące do Disneya studio 20th Century. Szacuje się, że sam „X-Men: Mroczna Phoenix” przyniósł stratę około 170 mln dolarów. Hitami nie były też filmy „Głębia strachu”, „Stuber” ani „Tajni i fajni”. Teraz do listy kasowych wpadek trzeba będzie dopisać „Zew krwi”.

To przygodowy film oparty na motywach klasycznej powieści autorstwa Jacka Londona. Opowiada historię Jacka Thorntona (Ford), który razem z psem Buckiem przeżywa przygody na Alasce w trakcie trwania gorączki złota w latach 90. XIX wieku. Wiele kontrowersji wzbudził fakt, że w filmie postać psa wykreowano całkowicie przy pomocy animacji komputerowej.

Dla Harrisona Forda „Zew krwi” to pierwszy od lat film, w którym zagrał główną rolę. W ostatnich latach częściej pojawiał się na dużym ekranie na dalszym planie. Kolejnym projektem, w którym być może zobaczymy popularnego aktora będzie piąta część przygód archeologa Indiany Jonesa.

źródło:

Zobacz więcej