Raport

Epidemia koronawirusa

Polacy wysyłają modułowe domy do Idlib. To pomoc dla syryjskich uchodźców

Pieniądze zostały zebrane w ciągu 10 dni, a zbiórka trwa nadal, bo PCPM będzie chciało wysłać na miejsce kolejne domy (fot. Facebook/Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej)

Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej wysyła do Syrii pierwszą grupę prowizorycznych domów. Ma to pomóc syryjskim uchodźcom, którzy koczują obecnie pod gołym niebem niedaleko tureckiej granicy w prowincji Idlib. Domy zostały zakupione z pieniędzy zebranych przez PCPM wśród Polaków.

Turcja: W wyniku syryjskich nalotów zginęło 29 żołnierzy

Władze Turcji podały w nocy nowy bilans strat w syryjskiej prowincji Idlib, gdzie prowadzą interwencję. W wyniku nalotów przeprowadzonych przez...

zobacz więcej

Według PCPM, w najbliższych godzinach do Syrii wyruszy transport tymczasowych domów, w których schronienie będzie mogło znaleźć około dwustu osób. Prezes fundacji Wojciech Wilk mówi Polskiemu Radiu, że dzięki temu w Idlib będzie mogła powstać połowa obozu dla uchodźców.

Pieniądze zostały zebrane w ciągu 10 dni, a zbiórka trwa nadal, bo PCPM będzie chciało wysłać na miejsce kolejne domy. – Wysyłamy obecnie na granicę syryjsko-turecką pierwszy transport z domami modułowymi, wystarczającymi do wybudowania połowy obozu dla uchodźców. Mamy nadzieję wysłać drugi taki transport w ciągu kolejnych 2-3 tygodni po to, żeby powstało pierwsze skupisko domów, które byłyby wyrazem polskiego wsparcia i solidarności z osobami dotkniętymi wojną – dodaje Wilk.

W ostatnich miesiącach modułowe domy sprawdziły się w czasie prowadzonych przez PCPM akcji pomocowych w Iraku i Ugandzie. Prezes organizacji argumentuje też, że dzięki takiemu rozwiązaniu, uchodźcy nie będą rozpoczynać ryzykownej i często nielegalne podróży do innych krajów, w tym do Europy. – Ten obóz dla uciekinierów przed wojną w Syrii byłby cały czas zbudowany na terytorium Syrii czyli w miejscu, gdzie ci ludzie nie musieliby przekraczać granicy, udawać się na międzynarodową tułaczkę. Cały czas na terenie Syrii znajdują się względnie bezpieczne terytoria i tam na pomoc czeka prawie 330 tysięcy ludzi – mówi Wilk.

Fundacja PCPM postawiła też w gotowości stworzony przez siebie medyczny zespół ratunkowy. Jeśli będzie taka potrzeba, polscy lekarze i ratownicy będą mogli polecieć na miejsce i pomagać Syryjczykom, którzy kryją się przed bombami.

Szczegóły trwającej zbiórki pieniędzy na rzecz syryjskich uchodźców są dostępne na stronie internetowej Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej www.pcpm.org.pl. Koszt zakupu jednego domu to 6 tysięcy złotych. PCPM jest pierwszą polską organizacją, która rozpoczęła tego typu akcję dla Syryjczyków. Pomoc prowadzą też Polska Misja Medyczna, a także Polska Akcja Humanitarna. Ta druga organizacja zapowiedziała wysłanie na miejsce 200 tysięcy złotych na zakup najpotrzebniejszych rzeczy dla uchodźców.

Idlib to ostatnia prowincja w Syrii, która jest jeszcze w rękach zbrojnej opozycji i islamistów. Od grudnia syryjskie i rosyjskie wojska prowadzą tam ofensywę, a naloty na cele wojskowe, szpitale czy szkoły są codziennością. Ocenia się, że z całej prowincji w region granicy z Turcją uciekło już milion osób. Większość z nich koczuje pod gołym niebem, bo dotychczas nie było dla nich miejsca w prowizorycznych obozach.

źródło:
Zobacz więcej