Raport

Epidemia koronawirusa

Polka podejrzana o kierowanie gangiem zatrzymana na Słowacji

Magdalena K., podejrzana o kierowanie grupą przestępczą związaną z kibolami Cracovii, która zajmowała się głównie handlem narkotykami, została zatrzymana na Słowacji – poinformowała w piątek Komenda Główna Policji.

Zarabiali miliony na narkotykach, ale maczet nie odłożyli

Ponad 5,5 tony marihuany oraz 120 kg kokainy o wartości ponad 105 mln zł, wprowadzili do obrotu chuligani „Cracovii”, którzy wg prokuratury...

zobacz więcej

32-letnia kobieta była poszukiwana w kraju od listopada 2018 roku na podstawie listu gończego wydanego przez Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. Za kobietą wydany został w lutym 2019 roku Europejski Nakaz Aresztowania, otrzymała ona także czerwoną notą Interpolu, która oznacza najwyższy stopień międzynarodowych poszukiwań w celu aresztowania i ekstradycji.

Magdalenę K. poszukiwali policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji z grupy tzw. "łowców cieni" wspólnie z policjantami z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie i z Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji.

Jak poinformował rzecznik prasowy KGP insp. Mariusz Ciarka, policjanci ustalili na postawie analizy zdobywanych informacji i we współpracy ze służbami innych państw, że poszukiwana kobieta może przebywać w konkretnym miejscu na terenie Słowacji. Poszukiwana została odnaleziona w okolicy Zwolenia. Kobieta całkowicie zmieniła wygląd – m.in. blond włosy zafarbowała na ciemny kolor.

Zatrzymania dokonali w piątek policjanci słowaccy w asyście polskich policjantów. Kobieta podczas akcji nie stawiała oporu, była kompletnie zaskoczona całą sytuacją, ponieważ nie spodziewała się zatrzymania.

Zaatakowali pasażerów autobusu maczetami. Chcą poddać się karze

Krakowski sąd decyduje o tym, jak ukarać ośmiu sprawców brutalnego napadu w autobusie. Ośmiu młodych mężczyzn zaatakowało w czerwcu pasażerów...

zobacz więcej

Magdalena K. trafi do aresztu w Polsce

Magdalena K. była ścigana w związku z podejrzeniem kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Członkowie tej grupy są podejrzani o dokonywanie poważnych przestępstw, m.in. międzynarodowy obrót środkami odurzającymi i psychotropowymi oraz przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu.

Magdalena K. w najbliższym czasie zostanie przewieziona do Polski, gdzie zostanie osadzona w areszcie śledczym do dyspozycji prokuratury.

Zorganizowana grupa przestępcza działała w latach 2015-2018 na terenie Krakowa i innych miejscowości województwa małopolskiego, śląskiego, pomorskiego – ustalił prokurator. Jej członkowie zajmowali się popełnianiem przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu, mieniu, bezpieczeństwu publicznemu oraz wprowadzaniu do obrotu oraz obrotem substancjami psychotropowymi i środkami odurzającymi.

Do grudnia 2017 roku grupą tą kierowali bracia Adrian i Mariusz Z (ps. „bracia zieloni”). W grupie brało udział co najmniej kilkadziesiąt osób. Od grudnia 2017 roku, w związku z zastrzeleniem Adriana Z. oraz tymczasowym aresztowaniem Mariusza Z., kierownictwo grupą przestępczą przejęła konkubina Mariusza Z. – Magdalena K. – współdziałając w tym zakresie z innymi członkami grupy przestępczej.

Gang chuliganów przemycił narkotyki warte ponad 100 mln zł

Prawie 5,6 tony marihuany o wartości blisko 89 mln zł oraz ponad 122 kg kokainy wartej niemal 19 mln zł przemycił w ciągu dwóch lat gang założony...

zobacz więcej

Narkotyki i pranie brudnych pieniędzy

Według prokuratury działalność gangu była podzielona na dwa piony: zbrojno-narkotykowy oraz ekonomiczny, związany z inwestowaniem i tzw. praniem pieniędzy pochodzących z przestępstw.

W części zbrojnej oraz narkotykowej część z osób była delegowana do pracy w Hiszpanii przy pakowaniu i ładowaniu narkotyków, część osób była odpowiedzialna za przyjmowanie narkotyków w Polsce i ich wyładowanie oraz rozwiezienie do poszczególnych dilerów narkotykowych, inne osoby były odpowiedzialne za przywożenie narkotyków. Dodatkowo wykorzystywano także kierowców firm transportowych którzy nieświadomie uczestniczyli w przestępczym procederze.

Niektóre osoby były odpowiedzialne za wymianę pieniędzy na narkotyki oraz ich przewożenie dla zagranicznych dostawców, inni członkowie grupy odpowiadali za dalszy obrót narkotykami poprzez ich sprzedaż detaliczną lub jeszcze mniejszym dilerom narkotykowym.

W skład „ekonomicznej” części grupy wchodzili m.in. przedstawiciel spółki deweloperskiej, osoba inwestująca nielegalne środki w spółki i nieruchomości czy podstawione osoby, na które nabywano nieruchomości.

Według prokuratury łączna wartość mienia poddanego procederowi prania brudnych pieniędzy wynosiła prawie 7 mln zł oraz ponad 55 tys. euro.

W toku postępowania prokurator zabezpieczył majątek podejrzanych oraz powiązanych z nimi osób i podmiotów gospodarczych w postaci pieniędzy, ruchomości i nieruchomości na łączną kwotę ponad 9,5 mln zł.

źródło:

Zobacz więcej