RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Informator Czuchnowskiego zmyślał ws. Papały. Był także źródłem do tekstu uderzającego w żonę ministra Ziobry

Gen. Marek Papała (fot. arch. PAP/Radek Pietruszka)

Portal wpolityce.pl dotarł do informacji, z których wynika, że Piotr K. „Broda” „wielokrotnie składał fałszywe zeznania” w sprawie gen. Marka Papały, „by następnie się z nich wycofywać”. Sprawa „Brody” wróciła ostatnio w związku z tekstem dziennikarza „Gazety Wyborczej” Wojciecha Czuchnowskiego, który w oparciu o zeznania gangstera opublikował tekst uderzający w żonę ministra Zbigniewa Ziobry.

„Zaprzeczam kłamliwym informacjom”. Żona Ziobry zapowiada kroki prawne po artykule „GW”

W „Gazecie Wyborczej” ukazał się artykuł oparty o zeznania świadka koronnego Piotra K., ps. Broda, który w 2009 r. miał zarzucić żonie ministra...

zobacz więcej

W „Gazecie Wyborczej” ukazał się artykuł oparty o zeznania świadka koronnego Piotra K., który w 2009 r. zarzucił żonie ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry związki z warszawskim półświatkiem.

Jak podała w środę „Gazeta Wyborcza”, podczas przesłuchania 2 lipca 2009 r. świadek opowiadał przed prokuratorem, że Patrycja Kotecka – obecnie żona ministra Zbigniewa Ziobry, w przeszłości dziennikarka TVP – była związana z ludźmi ze świata przestępczego Warszawy, głównie z gangiem mokotowskim.

Kotecka zaprzecza podanym w tekście informacjom i zapowiada kroki prawne przeciwko redakcji i autorowi artykułu. Zarzuca „GW”, że ta opiera swój tekst na słowach osoby, która wcześniej wprowadziła prokuraturę w błąd w sprawie zabójstwa gen. policji Marka Papały.

Wojciech Czuchnowski przekonuje, że w oświadczeniu Patrycji Koteckiej, pojawiają się kłamstwa, a on weryfikował informacje.

Czuchnowski wyznał, dlaczego zwlekał z tekstem o żonie Ziobry. „To kompromitacja”

Dziennikarz „Gazety Wyborczej” Wojciech Czuchnowski opublikował tekst uderzający w żonę ministra Ziobry. Jak sam przyznał, materiałami dysponował...

zobacz więcej

Serwis wPolityce.pl dotarł do informacji, z których wynika, że „Broda” wielokrotnie składał fałszywe zeznania, by następnie się z nich wycofywać. Chodzi o sprawę Papały.

„Czuchnowski przekonywał, że »Broda« nie wskazywał Niny Drzewieckiej jako zleceniodawczyni zabójstwa gen. Papały. To kłamstwo. Próbował ją fałszywie wrobić kilkukrotnie. Zawsze kłamiąc” – czytamy na portalu wpolityce.pl.

„Dziennikarz mija się z prawdą. Piotr K. już w 2002 r. mówił prokuratorowi Kazimierzowi Olejnikowi o swoich wymysłach na temat zabójstwa gen. Papały i „udziału” w nim Niny Drzewieckiej, żony Mirosława Drzewieckiego. Konfabulant wymyślił na potrzeby rozmowy z prokuratorem całą bajeczkę, przekonywał, że gen. Papała miał utrzymywać intymne stosunki z panią Drzewiecką, a »dowodami« na to miały być kasety, na których jeden z Rosjan miał nagrać »zlecenie zabójstwa« . Wszystko okazało się fikcją. Przyciśnięty do muru przez śledczych »Broda« przyznał się do kłamstwa”.

Serwis dotarł do fragmentu notatki służbowej, którą prokurator Olejnik sporządził po rozmowie z Piotrem K., 08 lipca 2002 r. Jej treść obala twierdzenia Czuchnowskiego, który przekonywał, że „Broda” nigdy nie mówił, iż żona Drzewieckiego zleciła zamach na byłego szefa policji.

„Kiedyś mówiono o takich damscy bokserzy”. Premier komentuje publikację „Wyborczej”

Zamiast krytyki osób pełniących funkcje publiczne redakcja „Gazety Wyborczej” woli atakować ich żony – napisał na Twitterze premier Mateusz...

zobacz więcej

„Aleksander miał taki zwyczaj (przytacza słowa „Brody” prokurator Olejnik – red.), iż niejawnie nagrywał rozmowy z osobami, które zlecały mu dokonanie zabójstwa. Aleksander m. in. otrzymał zlecenie dokonania zabójstwa gen. Marka Papały. Zlecenie bezpośrednio przekazywała Nina Drzewiecka – żona obecnego posła PO Mirosława Drzewieckiego. Aleksander nagrał również rozmowę z Niną Drzewiecką. Piotr K. stwierdził, iż jest w posiadaniu dwóch kaset dotyczących rozmów Niny Drzewieckiej z Aleksandrem (drugim „zabójcą” Papały – red.). Jedna kaseta zawiera zawiera rozmowę o charakterze ogólnym, natomiast na drugiej została nagrana rozmowa na temat zabójstwa Marka Papały i sposobu rozliczeń po wykonaniu zlecenia. Na moje pytanie skąd ma kasety Piotr K. odpowiedział, że po prostu przegrał je od Aleksandra. Nie sprecyzował, w jakich okolicznościach” – podaje wpolityce.pl.

Z relacji prokuratora Olejnika dla portalu wpolityce.pl wynika, że „Broda” miał twierdzić, że Nina Drzewiecka miała mieć romans z Markiem Papałą. „Wskazuje nawet miejsce rzekomych schadzek. To oczywista bzdura. Nina Drzewiecka nie miała nic wspólnego z Markiem Papałą. Jest osobą całkowicie niewinną” – czytamy na portalu.

„»Broda« w rozmowie z prok. Olejnikiem wrabia tez policjanta o współudział w zabójstwie. Bredzi o »teczkach«, które zebrał na Ninę Drzewiecką i funkcjonariusza policji” – czytamy.

Absurdy i paradoksy śledztwa w sprawie zabójstwa gen. Papały [OPINIA]

25 czerwca mija 20 lat od chwili, kiedy nieustalony do tej pory zabójca oddał śmiertelny strzał do byłego komendanta głównego policji gen. Marka...

zobacz więcej

Jak podaje serwis, prokurator domagał się kaset z nagraniami Drzewieckiej. „»Broda« wyraźnie mięknie. Twierdzi, ze nagrań nie wyda, straszy prokuratora i twierdzi, że jeśli nie wyjdzie z więzienia, to nie potwierdzi swoich »rewelacji«. Rok później, w kwietniu 2003 r., »Broda« nadal przekonuje, że ma »kasety« z nagraniem Drzewieckiej” – czytamy.

Wszystko miało się zmienić w 2003 r., gdy „Piotr K. nagle zmienia swoje »zeznania«. Nic nie wie o zabójstwie Papały, ale ma kasety, które przekaże, jak wyjdzie na wolność. Sprawa wróciła sześć lat później, gdy znów złożył zeznania. Twierdził, „że nie proponował »układu« – kasety w zamian za warunkowe zwolnienie” – czytamy.

Kolejne dwa lata później znów zmienia zeznania: twierdził, że wprowadzał prok. Olejnika w błąd. Potem przyznał, że większość swoich zeznań wymyślił, szczególnie tych, które wskazywały na winę Drzewieckiej.

źródło:
Zobacz więcej