Raport

#FabrykahejtuPO

Kanthak o esbekach: „Służyli nie Warszawie, a Moskwie”. Opozycja staje w ich obronie [WIDEO]

Politycy opozycji i dziennikarze, tacy jak Monika Olejnik wracają w kampanii prezydenckiej do tematu obniżenia emerytur funkcjonariuszy PRL. – Nie wolno nikomu odbierać jego praw nabytych i nie wolno stosować odpowiedzialności zbiorowej. Ustawa, którą PiS ukradł emerytury funkcjonariuszom jest niezgodna z konstytucją – ubolewał w rozmowie z portalem tvp.info poseł Lewicy Andrzej Rozenek, który niedawno złożył projekt ustawy, uchylający obniżenie emerytur dla byłych funkcjonariuszy służb PRL. Poseł PiS Jan Kanthak twierdzi, że obniżki były konieczne, bo wielu z nich służyło – jak powiedział – nie w Warszawie, ale w Moskwie.

Córka majora SB wściekła na dezubekizację. Olejnik: Zabraliście pieniądze uczciwym ludziom [WIDEO]

– Państwo zabrali esbekom, [mówię] „w cudzysłowie”, bo zabrali państwo też uczciwym ludziom pieniądze – oburzała się Monika Olejnik na rzecznika...

zobacz więcej

Wcześniej kandydat na prezydenta Robert Biedroń zapowiedział, że jedną z pierwszych decyzji, gdyby został wybrany, byłoby przywrócenie wyższych emerytur dla funkcjonariuszy PRL. Prawo i Sprawiedliwość za dezubekizację zaatakowała też dziennikarka TVN24.

– Państwo zabrali esbekom, [mówię] „w cudzysłowie”, bo zabrali państwo też uczciwym ludziom pieniądze – oburzała się Monika Olejnik na rzecznika sztabu wyborczego Andrzeja Dudy. – Dlaczego zataiła przed widzami TVN24, że jej ojciec, Tadeusz Olejnik (1932–2015), był majorem SB? – pytał na Twitterze europoseł Dominik Tarczyński.

Dezubekizacji bronią politycy Prawa i Sprawiedliwości. – Lewica reprezentuje swoich wyborców. Właśnie tych, którym odebrane zostały emerytury za ich działalność antypaństwową, antyspołeczną z represjami wobec opozycjonistów i służenie nie Polsce, nie Warszawie, a Moskwie. Dlatego Prawo i Sprawiedliwość wprowadziło ustawę, która wyrównuje i wprowadza sprawiedliwość społeczną – mówił poseł PiS Jan Kanthak.

„Dlaczego ci, którzy służyli komunistycznemu systemowi, mają otrzymywać cokolwiek ekstra?”

Nikt nikomu emerytur nie odebrał, Odebrano wyłącznie dodatki emerytalne, zrównano je z takimi, jakie otrzymują miliony Polaków – mówił w TVP Info...

zobacz więcej

– Została przywrócona dziejowa sprawiedliwość. Szkoda, że tak późno, bo to nie może tak być, żeby ofiary żyły w gorszej sytuacji w wolnej Polsce niż ci, którzy byli oprawcami. To, co dzisiaj czyni Lewica, nie wypełnia znamion i standardów wolnego państwa, demokratycznego państwa prawa, w którym powinna być nadrzędną zasada sprawiedliwości społecznej – stwierdził poseł PiS Krzysztof Lipiec.

– Nie można stosować odpowiedzialności zbiorowej. Tutaj przypadek każdej osoby powinien zostać rozpatrzony indywidualnie. Na tym polega główny zarzut w stosunku do tej ustawy. Zdarza się, że ktoś pracował w księgowości przez trzy miesiące czy pół roku, a potem pracował w wolnej Polsce i ma obniżoną emeryturę. To jest nieludzkie i niezgodne ze standardami państwa prawa, bo mamy stosowanie odpowiedzialności zbiorowej – krytykował dezubekizację poseł Koalicji Obywatelskiej Robert Kropiwnicki.

– Jeżeli ktoś w okresie PRL-u miał coś na sumieniu, postępował źle i ta emerytura mu się nie należy, to tak powinno być. Jeżeli ktoś był zweryfikowany i pracował w wolnej Polsce 20-30 lat i nie było wobec niego zastrzeżeń, normalnie przepracował, był oddany pracy, żyjąc w tamtych i tych czasach, to za to nie wolno karać ludzi – stwierdził senator Lewicy Wojciech Konieczny.

Mariusz Kamiński: Jedyną karą dla esbeków jest to, że otrzymują przeciętną emeryturę

– Jedyną karą dla esbeków jest to, że otrzymują przeciętną emeryturę – powiedział minister spraw wewnętrznych, minister koordynator służb...

zobacz więcej

– Nie ma żadnego uzasadnienia, dla którego emerytowani funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa mieliby mieć uprzywilejowane emerytury wobec innych obywateli, którzy w tamtym czasie pracowali na rzecz polskiego państwa, edukacji, służby zdrowia, przemysłu i gospodarki. Nie widać żadnego uzasadnienia, dla którego ludzie, którzy utrwalali system komunistyczny, mieliby mieć lepszą sytuację finansową niż zwykli obywatele – przekonywał poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.

O emerytury byłych funkcjonariuszy SB próbowaliśmy pytać lidera partii Razem Adriana Zandberga. Nie chciał udzielić wypowiedzi na konferencji prasowej tłumacząc, że jej temat jest inny. Po briefingu również ignorował nasze pytania, tłumacząc się spotkaniem.

Dlaczego mimo obietnicy lider Razem nie podzielił się swoją opinią na temat emerytur funkcjonariuszy SB? – Biegacie z kamerą. W takiej formule nasi posłowie nie będą rozmawiać – odpowiedziała rzeczniczka partii Razem Dorota Olko. Dlaczego politycy SLD i Wiosny nie uciekają przed naszą kamerą, a politycy Partii Razem tak? Na to pytanie nie otrzymaliśmy już odpowiedzi. Rzeczniczka schowała się bowiem w gabinecie.

źródło:
Zobacz więcej