Raport

Epidemia koronawirusa

Prokuratura: dał Gawłowskiemu 400 tys. łapówki. Będzie przesłuchiwany

Trwa proces ws. afery melioracyjnej (fot. arch. PAP/Marcin Bielecki)

W szczecińskim Sądzie Okręgowym ma się odbyć przesłuchanie przedsiębiorcy z Darłowa Krzysztofa B. Biznesmen, według prokuratury dał Stanisławowi Gawłowskiemu co najmniej 405 tys. zł łapówki w zamian za pomoc przy zdobywaniu wielomilionowych kontraktów w Zarządzie Melioracji.

Gawłowski uzupełnił wyjaśnienia złożone na wcześniejszej rozprawie

Kwestie aktu notarialnego dotyczącego nieruchomości w Chorwacji i znajomości z dyrektorem Zarządu Melioracji poruszył we wtorek Stanisław...

zobacz więcej

Obecny senator Stanisław Gawłowski według Prokuratury Krajowej przyjął od Krzysztofa B. łapówkę w gotówce, a w zamian obiecywać „przychylność, poparcie oraz pomoc” w zdobywaniu kontraktów na inwestycje w Zachodniopomorskim Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Zdaniem śledczych doszło do tego, kiedy Gawłowski pełnił funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska w rządzie PO-PSL.

Ówczesny wiceminister miał też nakłaniać Krzysztofa B. do wręczenia co najmniej 200 tys. zł łapówki dyrektorowi Zarządu Melioracji Tomaszowi P. – do czego, zdaniem śledczych, doszło. Był to warunek utrzymania się firmy biznesmena na rynku.

Gawłowski radził też wygrywającemu przetargi biznesmenowi, aby wręczał osobom decydującym o ich wynikach łapówki w wysokości 2-3 proc. wartości kontraktów. Były to kwoty sięgające kilkunastu tysięcy złotych. Jeden z kontraktów – dotyczący modernizacji i odbudowy brzegów morskich i ochrony Mierzei Jamneńskiej – opiewał, jak podała prokuratura, na blisko 21 mln zł.

Na początku procesu w styczniu tego roku Gawłowski, składając wyjaśnienia, wskazywał, że proces ma charakter polityczny, obciążają go osoby związane z Prawem i Sprawiedliwością, a przedsiębiorca z Darłowa Krzysztof B. „był członkiem PiS przez wiele lat, bardzo aktywnym, związanym z tym środowiskiem”.

Rusza proces ws. afery melioracyjnej. Jednym z oskarżonych senator Gawłowski

W szczecińskim Sądzie Okręgowym ma się rozpocząć proces w sprawie tzw. afery melioracyjnej, dotyczącej nieprawidłowości przy 26 inwestycjach...

zobacz więcej



Gawłowski stwierdził wówczas, że B. zaczął go oskarżać dopiero gdy „polityk (Zbigniew Ziobro) stał się prokuratorem generalnym” w 2016 r. i jego zdaniem, chodzi o złagodzenie kary w związku z postawionymi przedsiębiorcy kilka lat wcześniej zarzutami korupcyjnymi. Według senatora, B. w zeznaniach nie podaje dat, kwot ani miejsc, w których miał wręczyć łapówki, co świadczy o tym, że „opowiada o rzeczach, które świadczyłyby, że jest to opowieść na zamówienie”. Zwracał też uwagę, że jego zdaniem B. „nie był w stanie udzielić tak wielkich łapówek”.

Stanisław Gawłowski w sprawie związanej z nieprawidłowościami przy 26 inwestycjach usłyszał siedem zarzutów. Pięć z nich to zarzuty korupcyjne, obecny senator miał też ujawnić – również Krzysztofowi B. – informację niejawną, przekazaną przez szefa ABW. Ostatni zarzut dotyczy plagiatu w pracy doktorskiej. Przesłuchanie Krzysztofa B. najprawdopodobniej nie zakończy się w czwartek. Termin kolejnej rozprawy wyznaczony został na wtorek.

źródło:

Zobacz więcej