Raport

Epidemia koronawirusa

Co ze zwrotami za bilety lotnicze. Koronawirus krzyżuje podróżne plany

Obecnie wracający z Włoch podróżni są monitorowani, a służby medyczne badają już na pokładzie samolotów temperaturę (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Pan Michał miał pod koniec lutego lecieć z Warszawy do Mediolanu. Swoje włoskie wakacje zdecydował się jednak odwołać, z powodu panującego w tym kraju koronawirusa. Choć Włochy są trzecim pod względem wielkości skupiskiem epidemii, linie lotnicze dotychczas nie zdecydowały się na odwołanie lotów. Nie zamierzają też zwracać kosztów biletów. Nasz czytelnik, pan Michał, o sprawie poinformował nas przez platformę Twoje Info.

Ministerstwo Zdrowia przypomina, co powinniśmy wiedzieć o koronawirusie i jak się przed nim bronić

Ministerstwo Zdrowia postanowiło przypomnieć podstawowe środki ochronne przeciwko nowemu koronawirusowi wywołującemu chorobę COVID-19.

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE 

Największy tani przewoźnik w Europie Środkowo-Wschodniej zapowiedział, że nie będzie zwracać pieniędzy pasażerom, którzy z obawy przed koronawirusem zrezygnują z podróży do Włoch. Linia WizzAir stoi na stanowisku, że we Włoszech nie obowiązuje zakaz podróży lotniczych, więc nie oferuje odszkodowania pasażerom, którzy chcą odwołać swoje loty.

„Jeśli chodzi o zwrot kosztów noclegu nie było problemu. Właściciel mieszkania poszedł mi na rękę i zgodził się zwrócić 75 proc. kwoty, którą zapłaciłem” – pisze w wiadomości do redakcji pan Michał. Mężczyzna na piątek miał wykupione bilety z lotniska Chopina do Bergamo na północy Włoch. Podróż zaplanował liniami WizzAir.

„Niestety linie lotnicze zdecydowały, że w Mediolanie nie ma aż takiej możliwości zarażenia się wirusem i za lot zwrotu nie dostanę” – czytamy. Pan Michał przyznaje, że jego zdaniem zwrot kosztów podróżni powinni otrzymywać.

Jak podaje portal BusinessInsider, zwrotu pieniędzy za bilety nie przewiduje także inny z tanich przewoźników, linia Ryanair. Odpłatnie, do 2,5 godz. przed odlotem, można jedynie zmienić datę, trasę lub godzinę podróży.

„Proszę jaka profesjonalna robota, brawo, brawo”. Jak wygląda walka z koronawirusem w Polsce [WIDEO]

„Właśnie wylądowałem w Warszawie z Rzymu i proszę jaka profesjonalna robota. Już na pokładzie samolotu badają nam temperaturę” – napisał na...

zobacz więcej

Również Polskie Linie Lotnicze LOT nie oferują podróżnym do Włoch zwrotu kosztów. Biuro prasowe polskiego przewoźnika poinformowało portal tvp.info, że nie wypłaca odszkodowań za bilety, choć cały czas monitoruje sytuację. Linia od końca stycznia zawiesiła podróże do Chin i w związku z tym umożliwia bezpłany zwrot lub przebukowanie biletów do Pekinu, zakupionych w okresie od 22 stycznia do 28 marca.

Agencja AFP poinformowała w środę, że zgodziła się na zwrot pieniędzy lub bezpłatną zmianę rezerwacji podróżującym do Włoch. O przyjętej polityce biletowej w tym kształcie najwyraźniej jednak nie wiadomo nic w polskim oddziale firmy.

Na infolinii działu sprzedaży biletów poinformowano nas, że linia nie przewiduje zwrotów kosztów; nie ma także informacji o komunikacie rzecznika francuskiego oddziału Air France, cytowanym przez agencję AFP.

Liczba śmiertelnych ofiar koronawirusa we Włoszech wzrosła do 12. W całym kraju potwierdzono 374 przypadki zakażeń – dotyczą 10 z 20 regionów Włoch.

źródło:
Zobacz więcej