Raport

Epidemia koronawirusa

Maria Szarapowa zakończyła karierę

W 2016 r. rosyjska tenisistka została zdyskwalifikowana na dwa lata za doping (fot. PAP/EPA/YOAN VALAT)

Słynna rosyjska tenisistka Maria Szarapowa ogłosiła zakończenie kariery. 32-letnia zawodniczka, która ma w dorobku pięć tytułów wielkoszlemowych, w ostatnich latach zmagała się głównie z kłopotami zdrowotnymi i nie odnosiła sukcesów.

Szarapowa złapana na dopingu, ITF zawiesza tenisistkę. „Brałam lek od 10 lat, ale dopiero niedawno został zabroniony”

28-letnia rosyjska tenisistka Maria Szarapowa przyznała na poniedziałkowej konferencji prasowej w Los Angeles, że miała pozytywny wynik testu...

zobacz więcej

Szarapowa decyzję przekazała w artykule swojego autorstwa, który ukazał się w amerykańskim czasopiśmie „Vanity Fair”.

„Jak zostawić za sobą jedyne życie, jakie znasz? Jak zejść z kortów, na których trenowałaś odkąd byłaś małą dziewczynką i zostawić grę, którą kochałaś? Tę, która przyniosła ci nieopisaną ilość łez i niewysłowioną radość. Sport, który dał ci rodzinę i fanów, którzy wspierali cię przez ponad 28 lat. Tenisie, mówię »żegnaj«” – napisała.

W długim tekście opisała początek przygody z tenisem. Urodziła się w Niaganiu 19 kwietnia 1987 r., ale już w 1994 r. przeniosła się z ojcem na Florydę, gdzie tenisowe szlify zdobywała w słynnej akademii Nicka Bollettieriego. W tekście wspomniała też ważne momenty swojej kariery, wśród których były m.in. triumfy w pięciu turniejach wielkoszlemowych. Cały świat usłyszał o niej w 2004 r., gdy w wieku 17 lat w efektownym stylu wygrała Wimbledon.

W kolejnych latach – zawsze w parzystych – jeszcze czterokrotnie triumfowała w imprezach tej rangi. W 2006 r. zwyciężyła w US Open, a dwa lata później w Australian Open. Najdłużej przyszło jej czekać na sukces we French Open.

Kolor skóry ważniejszy niż dyspozycja na korcie? Williams zarabia mniej niż Szarapowa

Jej dominacja na korcie od lat nie podlega dyskusji. Amerykanka Serena Williams przymierza się właśnie do wygrania czwartego w tym roku turnieju...

zobacz więcej

Przed laty samokrytycznie przyznała, że na kortach ziemnych porusza się jak krowa na lodzie. To jednak właśnie w Paryżu, gdzie gra się na „mączce”, była najlepsza dwukrotnie – w 2012 i 2014 r. Przed nią każdy z wielkoszlemowych turniejów co najmniej raz wygrało tylko dziewięć tenisistek, a pięć w liczonej od 1968 r. Open Erze. Łącznie zwyciężyła w 36 imprezach. Ostatnio z sukcesu w zawodach WTA cieszyła się w 2017 r.

„Korty ujawniły moją prawdziwą istotę. Zostawiając w tle sesje zdjęciowe i ładne sukienki tenisowe, ujawniały moje niedoskonałości – każdą wadę, każdą kroplę potu. Testowały mój charakter, moją siłę woli i umiejętność sprawiania, by emocje działały na moją korzyść zamiast przeciwko mnie” – zaznaczyła w artykule Rosjanka.

Jak dodała, oddała swoje życie tenisowi, który był dla niej przez te lata najważniejszy. Zapewniła, że będzie za nim tęsknić każdego dnia.

Ostatni występ w zawodowej karierze Szarapowej to tegoroczny Australian Open. W głównej drabince znalazła się dzięki przyznanej przez organizatorów tzw. dzikiej karcie. Odpadła w pierwszej rundzie. Tym samym po raz trzeci z rzędu pożegnała się z imprezą wielkoszlemową meczem otwarcia. Na konferencji prasowej zapytano ją wówczas, czy to mógł być jej ostatni występ w Melbourne w karierze.

Szarapowa idzie na studia. Nie jest to farmacja

Maria Szarapowa, która ma ostatnio nieco więcej czasu wolnego, postanowiła nadrobić zaległości w edukacji. Rosyjska tenisistka, zdyskwalifikowana...

zobacz więcej

– Trudno mi powiedzieć, co się wydarzy w ciągu następnych 12 miesięcy. Wciąż mam motywację, by wrócić do formy, która pozwoli mi na występ w większej liczbie imprez niż w poprzednim sezonie. Chciałabym tego, ale nie mam kryształowej kuli, by wam teraz powiedzieć, czy będę w stanie to zrobić – podkreśliła wówczas.

Była liderka światowego rankingu, głównie ze względu na przewlekłe kłopoty zdrowotne w ostatnich latach, obecnie jest 373. w tym zestawieniu. Kilkakrotnie zmagała się z kontuzją barku.

Cieniem na karierze Szarapowej położyła się dyskwalifikacja za doping. W styczniu 2016 r. wykryto w jej organizmie zakazane meldonium. Zawieszono ją najpierw na dwa lata, ale potem karę skrócono do 15 miesięcy.

Osoby opisujące grę mierzącej 1,88 m zawodniczki wspominały zazwyczaj o dwóch charakterystycznych dla niej elementach: tendencji do meczów-dreszczowców i głośnym postękiwaniu. Rosjanka wielokrotnie wychodziła z dużych opresji i rozstrzygała na swoją korzyść spotkania, wydawałoby się, już przegrane. Nieraz wytrącała rywalki z równowagi odgłosami wydawanymi podczas gry. Podczas Wimbledonu w 2005 r. zmierzono, że osiągnęły one w pewnym momencie rekordowe 101 decybeli.

Wielokrotnie udowodniła, że potrafi zadbać o karierę również poza kortem. Między innymi wypuściła kolekcję ubrań oraz założyła firmę produkującą cukierki „Sugarpova”.

źródło:

Zobacz więcej