Raport

#FabrykahejtuPO

Nauczycielka wróciła z Włoch, odwołano lekcje. Podejrzenie koronawirusa

Przeprowadzane są badania (fot. Stefano Guidi/Getty Images)

Wójt Jasienicy Janusz Pierzyna zawiesił w środę zajęcia w zespole szkolno-przedszkolnym w Mazańcowicach. W placówce w poniedziałek uczyła kobieta, która wróciła z Rzymu z objawami paragrypowymi. Tego samego dnia zgłosiła się do bielskiego szpitala.

Eksperci: Polska gospodarka może zyskać na epidemii koronawirusa

Globalnie działające korporacje przygotowują plany B i C, jak w przyszłości przeprowadzić stopniową relokację produkcji z Chin i część z nich...

zobacz więcej

– Czekamy na wyniki badań nauczycielki. Mają nadejść w środę. Jeśli okaże się, że to zwykłe przeziębienie, wówczas młodzież w czwartek wróci do szkoły. Jeśli wyniki nie dotrą w środę, to zajęcia będą zawieszone także jutro – powiedział wójt.

Samorządowiec poinformował, że w placówce uczy się ok. 700 dzieci. W środę przyszło do niej jedno dziecko. Dla dzieci spoza szkoły placówka była niedostępna.

Kobieta, która wróciła z Rzymu, zgłosiła się w poniedziałek z objawami paragrypowymi do SOR-u bielskiego Szpitala Wojewódzkiego. Miała m.in. gorączkę i dolegliwości infekcyjne. – Nie miała kontaktu z innymi pacjentami. Została natychmiast odizolowana w specjalnie do tego wyznaczonym pomieszczeniu w szpitalu – informowała wówczas rzecznik placówki Anna Szafrańska.

W związku z podejrzeniem obecności koronawirusa została przewieziona do szpitala zakaźnego w Chorzowie.

We wtorek lokalne media informowały, że kobieta wróciła z Rzymu w niedzielę. Zanim zgłosiła się do bielskiego szpitala, w poniedziałek prowadziła jeszcze lekcję w szkole w Mazańcowicach. Jest tam nauczycielem.

źródło:

Zobacz więcej