Raport

#FabrykahejtuPO

Udusił żonę kablem, zwłoki zakopał w piwnicy. Dostał alimenty na dziecko

Szczątki zamordowanej kobiety odnaleziono po 19 latach (fot. Shutterstock/Couperfield)

Słupska prokuratura złożyła apelację od wyroku sądu w sprawie zabójstwa sprzed ponad 20 lat. Według prokuratury Daniel M. udusił swoją żonę kablem, zakopał jej zwłoki w piwnicy, a następnie wylał posadzkę i położył cegły. Szczątki ujawniono po 19 latach. M. usłyszał wyrok 15 lat więzienia. Prokuratura chce dla niego dożywocia.

Stonoga „lekceważy decyzję sądu”, ale sąd go nie aresztował. Będzie odwołanie prokuratury

Prokuratura Regionalna w Lublinie skieruje do lubelskiego sądu okręgowego zażalenie na kolejną decyzję sądu pierwszej instancji, który nie...

zobacz więcej

Jak informuje Prokuratura Krajowa, do mordu doszło 2 października 1998 r. w Debrznie. Daniel M. wrócił z pracy i udusił swoją żonę Angelikę J. kablem elektrycznym.

Potem jej zwłoki włożył do torby podróżnej i zakopał w piwnicy ich wspólnego domu w miejscu, gdzie znajdowały się pozostałości średniowiecznej studni.

Miejsce zakopania zwłok zalał posadzką i wyłożył cegłami. Po morderstwie przekonywał, że nie wie, gdzie jest Angelika i że zapewne go porzuciła – najpierw wyjechała do rodziny, później za granicę.

Dzięki analizie funkcjonariuszy „Archiwum X” Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku po 19 latach odnaleziono zwłoki. Było to możliwe dzięki przeszukaniu piwnicy przy użyciu georadaru.

Jak podaje prokuratura, już kilkanaście dni po dokonaniu morderstwa Daniel M. wystąpił do sądu z pozwem o rozwód z jednoczesnym wnioskiem o zasądzenie alimentów od Angeliki J. na rzecz ich małoletniej córki. Zasądzone alimenty w imieniu córki, pobierał do 1 stycznia 2009 r. W ten sposób Daniel M. doprowadził Fundusz Alimentacyjny do niesłusznej wypłaty alimentów w kwocie niemal 15 tysięcy zł.

Ktoś otruł konie, które pomagały niepełnosprawnym dzieciom

Nie żyją dwa konie. Jednym z nich była klacz Warka, która wkrótce miała rodzić. Zatruciu uległ też dwuletni kucyk, ale jego udało się uratować....

zobacz więcej

Mężczyznę zatrzymano i oskarżono o dokonanie zabójstwa, a także o wyłudzenie alimentów na rzecz małoletniej córki.

Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Słupsku. Akt oskarżenia został wniesiony do sądu pod koniec października 2018 r.

Prokurator wniósł o uznanie M. winnym zarzucanych mu przestępstw i wymierzenie mu kary łącznej dożywotniego pozbawienia wolności. Prokurator wniósł też o zasądzenie od oskarżonego na rzecz córki zamordowanej kwoty 100 tysięcy złotych.

W październiku ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Słupsku wydał wyrok, na mocy którego Daniel M. został uznany winnym popełnienia obu zarzucanych mu przestępstw, za co wymierzył mu karę łączną 15 lat pozbawienia wolności. Sąd zasądził też od oskarżonego na rzecz córki zamordowanej nawiązkę w kwocie 100 tysięcy zł oraz na rzecz brata zamordowanej nawiązkę w kwocie 50 zł.

Jednak prokurator nie zgodził się z sądem i wniósł apelację o dożywocie. „W ocenie prokuratora sąd, orzekając karę w wymiarze 15 lat pozbawiania wolności, niedostatecznie uwzględnił szereg istotnych okoliczności towarzyszących zbrodni popełnionej przez Daniela M. Przede wszystkim faktu, iż oskarżony zaplanował, a następnie systematycznie realizował wszystkie jej elementy. Miały one doprowadzić do popełnienia zbrodni doskonałej” – podaje PK.

źródło:
Zobacz więcej