Raport

Epidemia koronawirusa

Dyplomaci nie zamierzają płacić. Londyn traci miliony funtów

Opłata za wjazd autem do centrum Londynu została wprowadzona w 2003 roku (fot. Pexels)

Zaległości zagranicznych ambasad z tytułu nieuiszczonych opłat za wjazd samochodem do centrum Londynu wynoszą ponad 116 milionów funtów, a suma zaległych mandatów za brak opłat parkingowych – ponad 200 tysięcy, podało brytyjskie MSZ.

Miłośnik fizyki odmówił przyjęcia mandatu. Użył swojej wiedzy

Karol Wójcicki, znany popularyzator astronomii i twórca największego w Polsce astronomicznego fanpage „Z głową w gwiazdach”, odmówił przyjęcia...

zobacz więcej

Jeśli chodzi o opłaty za wjazd samochodem do centrum brytyjskiej stolicy, największym dłużnikiem jest ambasada USA, której wystawiono z tego powodu ponad 102 tysięcy mandatów na łączną sumę prawie 12,5 miliona funtów. Kolejne miejsca zajmują ambasady Japonii (8,5 mln), Nigerii (7 mln), Indii (6 mln) i Rosji (5,7 mln).

Pod względem zgormadzonych mandatów za brak opłaconego postoju, najwyższe zadłużenie – ponad 47 tysięcy funtów – ma ambasada Nigerii, a następnie placówki Afganistanu (19,7 tys.), Zambii (17 tys.), Zjednoczonych Emiratów Arabskich (11,5 tys.) i Arabii Saudyjskiej (9,7 tys.). Podane przez MSZ kwoty dotyczą w przypadku wjazdu do centrum Londynu okresu między 2003 a 2018 r., zaś opłat za postój od 2018 r.

Szef brytyjskiej dyplomacji Dominic Raab poinformował, że przedstawiciele rządu odbyli spotkania z dyplomatami, aby poruszyć sprawę zaległych płatności, ponadto rząd napisał do ambasad i przedstawicielstw organizacji międzynarodowych, aby „dać im okazję albo do zapłacenia zaległych długów, albo do odwołania się od konkretnych kar, jeśli uważają one, że zostały nałożone niewłaściwie”.

Wiele ambasad stoi jednak na stanowisku, że opłata za wjazd do centrum miasta jest formą podatku, a zgodnie z konwencją wiedeńską o stosunkach dyplomatycznych, ambasady nie muszą płacić podatków.

Rzecznik resortu spraw zagranicznych powiedział, że nie uważa, by były podstawy do zwolnienia dyplomatów z tej opłaty. – Opłata ma podobny charakter do opłat parkingowych czy opłat za przejazd, do uiszczania których misje dyplomatyczne są zobowiązane – wyjaśnił. W kwestii opłat parkingowych powiedział natomiast: „Zgodnie z konwencją wiedeńską o stosunkach dyplomatycznych, od osób uprawnionych do immunitetu oczekuje się przestrzegania prawa i dlatego oczekujemy, że wszyscy zagraniczni dyplomaci zapłacą mandaty za parkowanie”.

Opłata za wjazd samochodem do centrum Londynu została wprowadzona w 2003 roku. Dotyczy ona niemal wszystkich pojazdów, a zebrane w ten sposób fundusze przeznaczane są na inwestycje w transport publiczny. Opłaty obowiązują w dni powszednie między godziną 7 a 18. Obecnie obowiązująca stawka to 11,5 funta dziennie, zaś kary za jej brak wahają się od 65 do 195 funtów.

źródło:

Zobacz więcej