Raport

Epidemia koronawirusa

Siedem osób ma zarzuty w związku z zeszłorocznym finałem WOŚP. Zginął wtedy Adamowicz

To podczas tej imprezy Stefan W. zaatakował prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i kilkukrotnie ugodził go nożem (fot. arch. PAP/Adam Warżawa)

Siedem osób usłyszało zarzuty w związku z organizacją finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, podczas którego został śmiertelnie ranny prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Śledczy zarzucili im narażenie na niebezpieczeństwo uczestników koncertu i niedopełnienie obowiązków.

Wyrok sądu w sprawie związanej z zabójstwem Pawła Adamowicza

Na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata Sąd Rejonowy w Gdańsku skazał 37-letniego Dariusz S., pracownika ochrony finału WOŚP w styczniu 2019 r....

zobacz więcej

Na wtorek Prokuratura Regionalna w Gdańsku wezwała siedem osób odpowiedzialnych za organizację i zabezpieczenie finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku 13 stycznia 2019 r. To podczas tej imprezy Stefan W. zaatakował prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i kilkukrotnie ugodził go nożem. Adamowicz na skutek odniesionych ran zmarł następnego dnia w szpitalu.

Po zabójstwie ruszyły dwa śledztwa – jedno w sprawie morderstwa (zarzuty ma Stefan W.) oraz w sprawie zaniedbań podczas organizacji finału WOŚP w Gdańsku. Śledztwem w sprawie organizacji imprezy zajęła się Prokuratura Regionalna w Gdańsku.

We wtorek śledczy postawili zarzuty siedmiu osobom związanym z organizacją imprezy: dwóm funkcjonariuszom Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, urzędnikowi wydz. gospodarki komunalnej Urzędu Miasta w Gdańsku, dwóm ochroniarzom oraz dwóm osobom z Regionalnego Centrum Wolontariatu.

Policjantom oraz urzędnikowi, prokuratorzy zarzucili narażenie uczestników na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 par. 1 i 2 kk) oraz niedopełnienie obowiązków służbowych (art. 231 par. 1 kk w zb. z 160 kk).

Kara dla internetowych hejterów. Sąd ogłosił wyroki

Dwuletni zakaz internetowych transmisji oraz 10 miesięcy prac społecznych – taką karę toruński sąd wymierzył Danielowi Z. oskarżonemu o publiczne...

zobacz więcej

Wolontariuszom z Regionalnego Centrum Wolontariatu oraz ochroniarzom agencji Tajfun zarzucono jedynie narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo uczestników imprezy w Gdańsku (art. 160 kk).

– Podejrzanym grozi do pięciu lat pozbawienia wolności – powiedziała PAP rzeczniczka prasowa Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Marzena Muklewicz.

Wszyscy podejrzani we wtorek stawili się w prokuraturze. Nie byli zatrzymani, a jedynie wezwani na przesłuchanie w celu postawienia zarzutów.

źródło:

Zobacz więcej