Raport

#FabrykahejtuPO

Więcej do sieci. Rozbudowa terminala LNG w Świnoujściu

Większe możliwości regazyfikacyjne gazoportu. Regazyfikacja to zamiana gazu ze stanu skroplonego na lotny (fot. Shutterstock/Mike Mareen)

Operator terminala LNG w Świnoujściu, spółka Polskie LNG, podpisała w poniedziałek umowę na zaprojektowanie i montaż dodatkowych regazyfikatorów w terminalu LG w Świnoujściu. To element projektu zwiększenia zdolności regazyfikacyjnych gazoportu.

130 mln euro na rozbudowę gazoportu w Świnoujściu

Komisja Europejska wydała pozytywną decyzję o dofinansowaniu kwotą 130 mln euro rozszerzenia funkcjonalności terminalu LNG w Świnoujściu –...

zobacz więcej

Umowa obejmuje zaprojektowanie i montaż regazyfikatorów i pomp kriogenicznych. Wartości kontraktu nie podano. To element rozbudowy zdolności regazyfikacyjnych gazoportu z 5 do 7,5 mld m sześc. gazu rocznie. Regazyfikatory to urządzenia do przeprowadzania gazu ziemnego ze stanu skroplonego do gazowego, w którym może zostać wtłoczony do sieci gazociągów przesyłowych.

Wykonawcą projektu rozbudowy baterii regazyfikatorów SCV (Submerged Combustion Vaporiser) zostało konsorcjum PORR i TGE Gas Engineering. Umowę na dostawę samych jednostek SCV Polskie LNG - spółka córka operatora przesyłowego gazu Gaz-Systemu - podpisało w październiku 2019 r. z firmą Selas-Linde.

Minister aktywów państwowych Jacek Sasin przed podpisaniem umowy oświadczył, że „konsekwentnie od kilku lat budujemy naszą niezależność energetyczną, której ważną częścią jest dywersyfikacja dostaw gazu do Polski”.

Rozbudowa terminala i inne inwestycje, takie jak Baltic Pipe, wraz z własnym wydobyciem pozwolą myśleć o uniezależnieniu się od dostaw ze Wschodu - dodał Sasin. – To będzie przełom. Ta inwestycja powinna uwolnić Polaków od lęków i pytania, czy ktoś kiedyś zakręci kurek z gazem – podkreślił.

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski ocenił zaś, że to kolejny moment, kiedy można powiedzieć, iż strategia dywersyfikacji jest realizowana zgodnie z planem, w terminie. – Dokładnie tak, jak to przewidzieliśmy cztery lata temu – zaznaczył.

„7,5 mld metrów sześciennych gazu”. Naimski o terminalu w Świnoujściu

Przepustowość terminala LNG w Świnoujściu po prowadzonej rozbudowie sięgnie 7,5 mld metrów sześciennych gazu – powiedział pełnomocnik rządu ds....

zobacz więcej

Naimski dodał, że gaz jest uważany w UE za paliwo przejściowe, ale przejście na paliwa inne niż kopalne będzie bardzo długie z powodów praktycznych i racjonalnych. – Ta infrastruktura, którą budujemy, będzie służyła przez dziesiątki lat - ocenił.

Podkreślił, że „będziemy się starali nie oprzeć całej energetyki na gazie, będziemy budować OZE i sektor energetyki jądrowej” - mówił. – Potrzebujemy na to 20 lat – ocenił pełnomocnik.

Prezes Gaz-Systemu i Polskiego LNG Tomasz Stępień zaznaczył, że terminal okazał się bardzo potrzebny w polskim systemie gazowym, dziś jest już obłożony niemal w 100 procentach. – Razem z innymi inwestycjami Gaz-Systemy osiągamy cel zaspokojenia polskiego rynku w sposób niezależny, konkurencyjny i z dużym zapasem – dodał Stępień.

Prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) Jerzy Kwieciński wskazał, że w nowej polityce UE właśnie gaz będzie stanowił ważny czynnik pomagający w transformacji energetycznej. – Zużycie gazu w Polsce rośnie i będzie rosło. Nie ukrywam, że jesteśmy zainteresowani dodatkowymi mocami terminala – mówił Kwieciński. PGNiG jest obecnie jedynym podmiotem importującym LNG do terminala.

Cały program rozbudowy terminala LNG w Świnoujściu zakłada zwiększenie mocy regazyfikacyjnych, budowę nowego, drugiego nabrzeża dla metanowców, budowę trzeciego zbiornika na LNG oraz bocznicy kolejowej z urządzeniami do załadunku skroplonego gazu na cysterny i kontenery kolejowe.

źródło:

Zobacz więcej