Raport

#FabrykahejtuPO

Amerykanin wystrzelił się w powietrze. Zginął kilka sekund po starcie [WIDEO]

64-letni Mike Hughes był znany jako zwolennik teorii, że Ziemia jest płaska. (fot. Twitter/Justin Chapman)

64-letni Amerykanin wystrzelił się w powietrze na pokładzie rakiety własnej konstrukcji. Zginął kilka sekund po starcie. Drastyczne nagranie wideo z eksperymentu opublikowano w mediach.

Przestępcy mają mniejsze mózgi niż ludzie uczciwi

Oszuści, złodzieje i hejterzy mają mniejsze mózgi niż ludzie, którzy nie dopuszczają się przestępstw. Takie wnioski płyną z badań, które...

zobacz więcej

64-letni Mike Hughes znany był jako zwolennik i propagator teorii, że Ziemia jest płaska. Chciał tego dowieść, robiąc zdjęcia „końca świata”. Rakietą, którą skonstruował, miał wznieść się na wysokość 1524 metrów.

Na chwilę po odpaleniu silnika od statku odpadł spadochron. Lot skonstruowanej chałupniczymi metodami rakiety trwał 19 sekund i zakończył się śmiercią Hughsa.

Jego ostatnie chwile uwieczniono na nagraniu wykonanym 22 lutego br. na pustyni w Barstow w Kalifornii.

– W tym trudnym czasie, nasze myśli i modlitwy kierowane są do jego rodziny i przyjaciół. Zawsze marzył o tym starcie, a stacja Science Channel była tam, by udokumentować jego dokonanie – poinformował nadawca.

źródło:
Zobacz więcej