Raport

#FabrykahejtuPO

Odesłała kufel, który ukradła pół wieku wcześniej. Jak zareagowała piwiarnia?

Celeste Sweeney odtrzymała od piwiarni nowy kufel (fot. FB/Hofbräuhaus München - Das Original)

Amerykankę Celeste Sweeney ruszyło sumienie. Odesłała do słynnej monachijskiej piwiarni Hofbräuhaus am Platzl kufel, który ukradła latem 1965 roku. W liście wyjaśniła, że nie radziła sobie z poczuciem winy.

Sumienie nie dawało spokoju 90-letniemu złodziejowi. Przeprosił po... 75 latach

90-latek z Teksasu udowodnił, że nigdy nie jest za późno, by przeprosić. Mężczyzna 75 lat temu ukradł znak drogowy. Niedawno wysłał do urzędu...

zobacz więcej

Sweeney w rozmowie z agencja dpa powiedziała, że ukradła kamionkowy kufel, gdy miała 18 lat. Odwiedziła wówczas Monachium i wybrała się ze znajomymi na piwo. Wychodząc ukryła naczynie w płaszczu.

Amerykanka wróciła ze zdobyczą do ojczyzny i odłożyła kufel na półkę w domu w stanie Maryland. Jak twierdzi, nigdy potem z niego nie piła. Przyznała jednak, że z czasem poczucie winy ją przygniotło.

Kobieta w końcu po niemal 55 latach odesłała łup, co kosztowało ją około stu dolarów. Do przesyłki dołożyła list z przeprosinami. „Zabrałam kufel, gdy byłam dzika i bezmyślna. Przepraszam, że nie odesłałam go wcześniej” – napisała. Dodała, że odkupi kufel, gdyby ten uległ zniszczeniu podczas przesyłki.

Piwiarnia podziękowała za zwrot kufla i odesłała Amerykance drugi w prezencie. Szef piwiarni Hofbräuhaus Wolfgang Sperger powiedział, że gdy Sweeney wróci z nim do Monachium będzie mogla liczyć na wypełnienie.

źródło:
Zobacz więcej