Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

Śladem zwycięstw lewicy kroczy eutanazja

Lewica nie zgodziła się na przeprowadzenie referendum w sprawie legalizacji eutanazji (Photo by Horacio Villalobos#Corbis/Corbis via Getty Images)

Kolejne europejskie kraje, do niedawna uważane za katolickie, znajdują się o krok od legalizacji eutanazji. Eufemistycznie określana przez rządzących w Portugalii i Hiszpanii socjalistów jako „dobra śmierć”, ma być ona dowodem na postępowość, humanitaryzm i prawdziwą „europejskość” tychże społeczeństw. Proces legalizowania tego procederu pokazuje, jak szybko i bezkompromisowo może on zostać wprowadzony także w Polsce, jeśli do władzy dojdzie różnej maści lewica.

Jaśkowiak żyje mitami o eutanazji. Prawda o „dobrej śmierci” jest zgoła inna

Deklaracja Jacka Jaśkowiaka o poparciu dla eutanazji wywołała ferment w KO, a część jej przedstawicieli odcięła się od jego słów. Nie jest to...

zobacz więcej

Zdominowany przez partie lewicowe portugalski parlament przegłosował w czwartek legalizację eutanazji dla osób nieuleczalnie chorych – przyjmując pięć projektów. Ten złożony przez rządzącą Partię Socjalistyczną zakładał możliwość stosowania eutanazji wobec pełnoletnich, którzy przeżywają „ekstremalne cierpienie”, zmagają się z nieuleczalnym urazem lub śmiertelną i nieuleczalną chorobą.

Prośbę o uśmiercenie musi, jak zapisano w projekcie – zostać zaakceptowana przez dwóch lekarzy, psychiatrę, a także specjalną komisję. Ma ona dotyczyć mieszkańców tego kraju i jego rezydentów.

Co prawda, prawo weta ma jeszcze prezydent kraju Marcelo Rebelo de Sousa, były przewodniczący centroprawicowej Partii Socjaldemokratycznej, który zapowiedział wstrzymanie się od komentowania projektów, aż do czasu nadania im ostatecznej formy. Nawet jeśli jednak zdecyduje się on na ten ruch, to lewica dysponuje w parlamencie siłą umożliwiającą jego odrzucenie.

Prezydent ma też możliwość skierowania ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. To jednak najprawdopodobniej nie zatrzyma tego procesu, gdyż pomimo tego, że konstytucja portugalska uznaje życie za święte, to aborcja w tym kraju od 2007 roku jest legalna.

Aby uniemożliwić zablokowanie prac nad nowym prawem, lewicowcy nie zgodzili się na przeprowadzenie referendum, co było postulatem przeciwników eutanazji: prawicowej opozycji, Kościoła katolickiego i przedstawicieli innych religii, Izby Lekarskiej (OM) i przede wszystkim tysięcy obywateli, którzy od początku lutego podpisywali się pod żądaniem zorganizowania plebiscytu.

Sytuacja ta pokazuje nie tylko determinację środowisk socjalistycznych i zielonych, by narzucać swoją agendę społeczeństwu, gdy tylko uda im się zdobyć władzę, ale także skłonność do stosowania siłowych rozwiązań.

Lewica chwali Jaśkowiaka: Związki partnerskie i eutanazja to postulaty cywilizacyjne

Lewica chwali kandydata w prawyborach prezydenckich Platformy Obywatelskiej Jacka Jaśkowiaka, który popiera legalizację małżeństw homoseksualnych i...

zobacz więcej

Brak nastawienia na dialog, negocjacje, danie możliwości wypowiedzenia się obywatelom w tak fundamentalnej kwestii – kolejny raz, tym razem w Portugalii, lewica potwierdziła swoje totalitarne ciągoty.

I tę postawę można zrozumieć. Lewica miała bowiem słuszne obawy, że w przypadku rozpisania referendum społeczeństwo będzie miało czas, by przemyśleć sprawę, wsłuchać się w ostrzeżenia przeciwników – i to nie tylko konserwatystów i duchownych, ale i ekspertów – lekarzy. Rządząca lewica nie mogła do tego dopuścić i wybrała taktykę faktów dokonanych, manipulacji, erystyki.

Tym bardziej, że ostro wszystkie projekty skrytykowało środowisko lekarskie. Komentując je przewodniczący portugalskiej Izby Lekarskiej i rządowej Komisji Praw, Wolności i Gwarancji (CDLG) Miguel Guimaraes podkreślił, że eutanazja jest „wspomaganym samobójstwem, a misją lekarzy jest ratowanie życia, a nie pozbawianie go pacjentów”.

Również w drugim państwie Półwyspu Iberyjskiego – Hiszpanii – trwają prace nad legalizacją eutanazji. Tam we wtorek w niższej izbie parlamentu rozpoczęła się debata na ten temat.

Jako że autorem projektu ustawy jest rząd Pedra Sancheza, tworzony przez socjalistów i radykalnie lewicowego bloku Unidas Podemos, którzy zapowiadali już dawno, że jest to jeden z ich głównych postulatów, to wszystko wskazuje na to, że szybko dojdzie tam do procedowania ustawy.

Pierwszy belgijski proces w sprawie o eutanazję. „Poprosiła o nią po rozstaniu z narzeczonym”

Przed sądem w Belgii stanęło trzech lekarzy oskarżonych o złamanie norm regulujących zasady przeprowadzania eutanazji, a w konsekwencji zabicie...

zobacz więcej

Tak jak w przypadku Portugalii, tak i w Hiszpanii, lewica nie zamierza brać pod uwagę głosów sprzeciwu, zarówno opozycyjnej centroprawicowej Partii Ludowej (PP) oraz konserwatywnego Vox, jak i Kościoła i ekspertów.

Radykalne zmiany, które chce wprowadzić lewica, spotykają się z ostrymi, lecz uzasadnionymi komentarzami, przypominającymi, że eufemistyczne określanie eutanazji mianem „prawa do godnej śmierci” jest fałszem i jest, tak jak podkreśla choćby Vox, „kontynuacją nazistowskich praktyk eugenicznych”.

W projekcie ustawy proponowanym przez hiszpańską lewicę rządzącą zapisano, że miałaby być ona finansowana przez państwo i przeprowadzana zarówno w publicznych, jak i prywatnych szpitalach i na podobnych zasadach, co w projektach prezentowanych w Portugalii. Zapowiedziano również możliwość odmówienia przez lekarza udziału w tym procederze na podstawie klauzuli sumienia.

Wszystko wskazuje na to, że rządzone przez lewicę Portugalia i Hiszpania niedługo dołączą do takich krajów jak Szwajcaria, Holandia, Luksemburg i Belgia, w których eutanazja jest od lat legalna.

Pomimo tego, że media wciąż donoszą o kolejnych bulwersujących przypadkach przesuwania granic w stosowaniu tzw. wspomaganej śmierci, czy też rozszerzaniu jej stosowania na kolejne grupy społeczne, w tym na osoby m.in. z depresją czy dzieci, to nie zmienia to pozytywnej opinii lewicy o tym procederze.

Holenderscy pediatrzy chcą eutanazji dla dzieci poniżej 12. roku życia

Dzieci poniżej 12. roku życia też mają prawo do eutanazji – twierdzą holenderscy lekarze. W sprawozdaniu złożonym przez trzy uniwersyteckie...

zobacz więcej

Ona wciąż, nie biorąc pod uwagę faktów, widzi w eutanazji przejaw prawdziwego humanitaryzmu, troski o cierpiącego i realizację jego prawa do wolności wyboru.

Obserwując polską scenę polityczną i coraz radykalniejsze postulaty formułowane przez partie lewicowe, w tym obierającą coraz bardziej lewicowy kurs PO, można założyć, że ewentualne zwycięstwo wyborcze opozycji mogłoby w efekcie doprowadzić do realizowania radykalnych postulatów – w tym eutanazji – także nad Wisłą.

Trzeba mieć bowiem świadomość, że „europejskość” jest dziś w krajach Zachodu realizowana właśnie w ten sposób – poprzez wprowadzanie kolejnych elementów eugeniki. To zaś sprawia, że Polska – ze swoimi wartościami i przywiązaniem do chrześcijaństwa – będzie coraz częściej celem ataku środowisk promujących „nowoczesność”, „różnorodność” i „otwartość”.

Petar Petrović

Autor jest dziennikarzem Polskiego Radia

źródło:
Zobacz więcej