Raport

Epidemia koronawirusa

Pereira o taśmach: w prywatnych rozmowach potwierdzają to, co mówią ich oponenci publicznie

– To kolejna sytuacja, w której niestety tylko przez ujawnienie tego, co miało być ukryte, dowiadujemy się prawdy. Bohaterowie tego nagrania prawdy publicznie sami by nie przedstawili. I do tej pory tego nie zrobili. Z prostego powodu - tak jak mówi Jan Kulczyk – dlatego, że potwierdziłoby się to, co mówił PiS – powiedział na antenie TVP Info szef portalu tvp.info Samuel Pereira.

Były premier SLD: Wałęsę do stoczni przywieziono. Portal tvp.info ujawnia rozmowę Kulczyk-Miller

Film Andrzeja Wajdy „Wałęsa. Człowiek z nadziei” miał powstać po to, żeby wzmocnić pozycję Lecha Wałęsy i uwiarygodnić go w atakach na Jarosława...

zobacz więcej

Portal tvp.info ujawnił fragmenty rozmowy Jana Kulczyka z Leszkiem Millerem, do której doszło w 2013 r. w Amber Room. Wynika z niej, że film Andrzeja Wajdy „Wałęsa. Człowiek z nadziei” mógł powstać po to, żeby wzmocnić pozycję Lecha Wałęsy i uwiarygodnić go w atakach na Jarosława Kaczyńskiego.

Samuel Pereira, szef portalu tvp.info ocenił, że mamy do czynienia z pewnego rodzaju pętlą. – Film, który był na początku mocno finansowany przez Amber Gold - Marcin P. miał wsparcie ze strony trójmiejskiej i nie tylko Platformy - miał służyć, jak się okazuje również temu, żeby wzmocnić Lecha Wałęsę. A on, wzmocniony tym, miałby jeszcze mocniej atakować „kaczki”, czyli wcześniej Lecha Kaczyńskiego przed śmiercią w katastrofie samolotu, a później samego Jarosława Kaczyńskiego – wyjaśnił szef portalu tvp.info.

Samuel Pereira powiedział, że prawdę możemy poznać dopiero dzięki publikacji rozmów nie przeznaczonych dla opinii publicznej. – Tak na prawdę dopiero dzięki ujawnieniu prywatnej rozmowy między Janem Kulczykiem a Leszkiem Millerem możemy dowiedzieć się tego, co ci panowie wiedzieli. I nie dali świadectwa tej prawdy w przestrzeni publicznej – podkreślił.

– To kolejna sytuacja, w której niestety tylko przez ujawnienie tego, co miało być ukryte dowiadujemy się prawdy. Bohaterowie tego nagrania prawdy publicznie sami by nie przedstawili. I do tej pory tego nie zrobili – powiedział Pereira i wymienił powód. – Tak jak mówi Jan Kulczyk – dlatego, że potwierdziłoby się to, co mówił PiS – ocenił.

– We wszystkich tych nagraniach powtarza się jedno i to samo – w prywatnych rozmowach panowie potwierdzają to wszystko, co mówią ich oponenci publicznie – podsumował szef portalu tvp.info.

Więcej przeczytaj w raporcie na temat nagrań z warszawskich restauracji.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE NA TEMAT ROZMOWY MILLERA Z KULCZYKIEM O WAŁĘSIE

źródło:
Zobacz więcej