Raport

Epidemia koronawirusa

„Kandydat specjalnej troski, nekrofil, psychopata”. Kidawa-Błońska: Nie widzę agresji

Internauta przypomniał wywiad z 2010 roku (fot. arch. PAP/Wojciech Olkuśnik)

Nie pochwalam takich wypowiedzi, ale nie widzę w nich agresji – mówiła w 2010 roku ówczesna szefowa sztabu Bronisława Komorowskiego o nazywaniu Jarosława Kaczyńskiego „kandydatem specjalnej troski, nekrofilem czy psychopatą”.

Polityk Nowoczesnej: Kidawa-Błońska nie przeprosi za to, co zrobiła w Pucku

Prawo i Sprawiedliwość bardzo lubi stawiać się po stroni ofiary i bardzo by chciało, żeby wszyscy przepraszali. Ale tym razem niestety tak nie...

zobacz więcej

W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” w 2010 roku Małgorzata Kidawa-Błońska była pytana, dlaczego „sztab kandydata gromiącego innych w sondażach ucieka się do agresji”.

„Tylko że ja żadnej agresji z naszej strony nie widzę, a pan nie może mi jej wykazać” – odpowiedziała.

„Kandydat specjalnej troski, nekrofil, psychopata… Mam to powtarzać?” – dopytywał dziennikarz, przytaczając wypowiedzi polityków PO pod adresem Jarosława Kaczyńskiego.

Kidawa-Błońska odpowiedziała, że nie ma takiej potrzeby. „Ja w tym nie widzę żadnej agresji” – podkreśliła.

Dopytywana, czy chciałaby, by mówiono w ten sposób o Bronisławie Komorowskim, Kidawa-Błońska powiedziała, że nie pochwala takich wypowiedzi, ale „nie dostrzega w nich agresji”.

Wywiad przypomniał jeden z internautów.

źródło:
Zobacz więcej