Raport

Epidemia koronawirusa

Izrael chce rozbudować osiedla w Jerozolimie Wschodniej. Palestyńczycy protestują

Palestyńczycy już protestują przeciw planom Izraela (fot. Agoes Rudianto/NurPhoto via Getty Images)

Premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział wybudowanie kilku tysięcy nowych domów dla żydowskich osadników w Jerozolimie Wschodniej. Rozbudowane mają zostać południowo-wschodnie dzielnice Har Homa i Giwat HaMatos. Palestyńczycy protestują.

Proces Benjamina Netanjahu rozpocznie się po wyborach parlamentarnych

Proces korupcyjny premiera Izraela Benjamina Netanjahu rozpocznie się 17 marca, dwa tygodnie po wyborach parlamentarnych – ogłosił resort...

zobacz więcej

– Postawimy 2200 domów w Har Homa. To dzielnica, którą założyłem, gdy zostałem premierem w 1997 roku, mimo głosów sprzeciwu z całego świata. Obecnie mieszka tam 40 tysięcy osób, ale chcemy, aby mieszkało tam 50 tys., czyli tyle, ile w przeciętnym izraelskim mieście – oświadczył premier Netanjahu.

Premier zapowiedział także wybudowanie trzech tysięcy domów w innym rejonie Jerozolimy Wschodniej – dzielnicy Giwat HaMatos, gdzie od 2014 roku istnieje nieco ponad 2 tys. izraelskich domów. Netanjahu poinformował także o zamiarze budowy tysiąca domów dla Arabów w sąsiedniej dzielnicy Bajt Safafa.

„Umocnienie okupacji”. Przywódca Palestyńczyków odrzuca plan pokojowy

Przemawiający na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas ponownie odrzucił przedstawiony przez USA i Izrael...

zobacz więcej

Deklaracje izraelskiego premiera wywołały oburzenie wśród Palestyńczyków. Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas określił to jako „wyborczą grę” Netanjahu i ostrzegł, że realizacja tych planów doprowadzi do zwiększenia przemocy w regionie.

– Podjęta przez Netanjahu próba zdobycia głosów obywateli Izraela w przeddzień wyborów kosztem praw palestyńskich nie doprowadzi do pokoju i stabilności, ale doprowadzi do większego napięcia i przemocy w regionie – zaznaczył Abbas.

Na Zachodnim Brzegu Jordanu żyje ok. 3 mln Palestyńczyków i ponad 600 tys. Izraelczyków. Społeczność międzynarodowa w zdecydowanej większości uważa tamtejsze osiedla izraelskie za nielegalne, a za koronny argument służy IV konwencja genewska, która zakazuje okupantowi na przemieszczanie swojej cywilnej ludności na terytorium okupowane.

źródło:
Zobacz więcej