RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Małgorzata Kidawa-Błońska niestety promuje hejt”

Małgorzata Kidawa-Błońska niestety promuje hejt; wszyscy wiemy, jak bardzo mowa nienawiści niszczy ludzi i do czego może doprowadzić – mówiła w Łowiczu Jolanta Turczynowicz-Kieryłło. – Nie można powiedzieć, że mamy absolutną wolność w wyrażaniu opinii wulgarnych, w wyrażaniu opinii, które krzywdzą innych ludzi, w negowaniu ich godności ludzkiej – powiedziała szefowa kampanii prezydenta Andrzeja Dudy.

„Pamiętamy, kto uciekał się do siłowych rozwiązań”. Fogiel odpowiada Kidawie-Błońskiej

„Słaba władza sięga po siłowe rozwiązania” – napisała na Twitterze Małgorzata Kidawa-Błońska, nawiązując do akcji CBA w sprawie Mariana Banasia....

zobacz więcej

Turczynowicz-Kieryłło mówiła w środę w TVP Info, że „dowolność korzystania z wolności słowa może prowadzić do zagrożeń, nawet do zagrożeń interesów, które są ważne z perspektywy państwa”. – Rzeczywiście, w sprawach, w których bardzo mocno broniłam interesu narodowego, tam zaznaczałam te granice, których uważam, nie można przekroczyć, bo już się nie działa w interesie publicznym, bo już działa się w interesie, który bardzo często jest niezgodny z tym, co uważamy za dobre, za słuszne dla państwa – zaznaczyła.

Kandydatka PO na prezydenta, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, pytana w czwartek o te słowa oceniła, że wypowiedź Turczynowicz-Kieryłło, „to taka zapowiedź wprowadzania cenzury”. Stwierdziła, iż słowa Turczynowicz-Kieryłło, „która mówi, że wolność słowa może być niedobra, już ją dyskwalifikują”.

Szefowa kampanii wyborczej Andrzeja Dudy oceniła w czwartek, że „Kidawa-Błońska niestety promuje hejt”. – Wszyscy wiemy, jak bardzo mowa nienawiści niszczy ludzi i do czego może doprowadzić" - oświadczyła. „Nie można powiedzieć, że mamy absolutną wolność w wyrażaniu opinii wulgarnych, w wyrażaniu opinii, które krzywdzą innych ludzi, w negowaniu ich godności ludzkiej – powiedziała Turczynowicz-Kieryłło dziennikarzom.

– Wierzę, że nikt z Polaków nie uważa, że słowa Kidawy-Błońskiej o tym, że wolność jest absolutna, są prawdziwe. Każda wolność ma swoje granice i tą granicą jest godność drugiego człowieka – podkreśliła.

Zdaniem szefowej kampanii Andrzeja Dudy, „Kidawa-Błońska manipuluje wartościami”. – Hejt nigdy nie jest korzystaniem z wolności słowa. Nie ma zgody na hejt, hejt dzieli ludzi. Promowanie hejtu, głaskanie, przytulanie osób, które sieją mowę nienawiści, nie może się spotkać i nie spotyka się z akceptacją społeczną. Chcemy kampanii uśmiechniętej, życzliwej – mówiła Turczynowicz-Kieryłło, nawiązując do ubiegłotygodniowych wydarzeń z Pucka.

Praca za najniższą krajową to nie praca? Kidawa-Błońska: Mało płacą, ale... trzeba pracować

– Mój syn skończył studia. Magister inżynier budownictwa, pracuje za najniższą krajową. A mieszkanie półtora tysiąca kosztuje. Z czego on ma żyć? –...

zobacz więcej

– Wszystko, czym będziemy się zajmować i czym będziemy się dzielić, to szacunek do drugiego człowieka. Zapewniam, że z naszej strony wysoka kultura debaty publicznej będzie wartością, którą będziemy promować w tej kampanii – zapowiedziała. Turczynowicz-Kieryłło podkreślała też, że prezydent Duda bardzo szanuje ludzi, a dowodem na to jest fakt, że odwiedza każdą, nawet małą miejscowość, gdzie jest zapraszany. – To jest jedyny prezydent, który był we wszystkich powiatach, to jest dowód szacunku dla ludzi, że z nimi rozmawia – powiedziała.

Jak dodała, prezydent Duda jest osobą docenianą przez ludzi, za to, że „jest bardzo blisko nich”. – Szacunek to jest też to, że prezydent mówi o tym, abyśmy prowadzili tę kampanię, w sposób, którego każdy z nas by chciał doświadczyć – powiedziała.

Turczynowicz-Kieryłło podkreśliła, że jesteśmy ludźmi tworzącymi jedno społeczeństwo i to w jedności jest siła. – To miałam na myśli, mówiąc o tym, że jeśli te spory eskalują do takich sporów, które już dzielą rodziny, to na to nie może być zgody prezydenta – mówiła. – Prezydent chce, żebyśmy byli silnym państwem. W silnym państwie ludzie nie obrzucają się błotem (...) Jesteśmy częścią Europy jako Polska i uważam, że powinniśmy standardy – które są bliskie i Polsce, i Europejczykom – wprowadzać w życie – powiedziała szefowa kampanii Andrzeja Dudy.

Dopytywana przez dziennikarzy o swoje słowa dotyczące „dowolności korzystania z wolności słowa”, odparła, że „jesteśmy przeciwni wszelkiej cenzurze”. – Chcę to jasno powiedzieć, żeby te wypowiedzi nie były manipulowane. (...) Nikt się nie zgadza na hejt i wszyscy uważamy, że jeśli chodzi o hejt, należy robić wszystko, żeby takich zachować w przestrzeni publicznej nie było – podkreśliła Turczynowicz-Kieryłło.

źródło:
Zobacz więcej